„Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi…” Oprowadzanie kuratorskie

Oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego” to propozycja Muzeum na sobotę, 23 maja. Wydarzenie odbędzie się w Czytelni Sztuki w Willi Caro (ul. Dolnych Wałów 8a). Rozpoczęcie o godzinie 12:00.

Są takie obrazy, których nie maluje się farbą – powstają z ciszy codzienności, z gestów uchwyconych mimochodem, z chwil, które zwykle pozostają niewidoczne dla świata. Najnowsza wystawa w Muzeum w Gliwicach zaprasza właśnie do takiej przestrzeni: intymnej, cichej, prawdziwej. Zamiast monumentalnych wizji – spojrzenie zza kulis. Zamiast dystansu – bliskość. To opowieść o artyście widzianym oczami przyjaciela, o życiu zapisanym w fotografiach, które nie były tworzone dla publiczności, lecz z potrzeby pamięci i obecności.

<em<Już w sobotę, 23 maja o godz. 12:00 zaprosimy Państwa do Czytelni Sztuki w Willi Caro na oprowadzanie kuratorskie po wystawie pt. „Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego”. Wystawa będzie prezentowana do 31 sierpnia 2026 roku

– zapowiada Muzeum w Gliwicach.

Kuratorską opiekę nad wystawą objęła Małgorzata Cebulska z Działu Fotografii Artystycznej, we współpracy z dr sztuki Leną Achtelik.

Ekspozycja ukazuje wybrane fotografie oraz wydruki ze zdigitalizowanych negatywów pochodzących z archiwum Jerzego Lewczyńskiego. Zgromadzony materiał dokumentuje wieloletnią przyjaźń fotografa z rodziną Beksińskich, otwierając przed widzem wyjątkową możliwość spotkania z prywatnym światem artysty. Kadry wykonane w domu Zdzisława Beksińskiego w Sanoku – w jego pracowni, przestrzeniach mieszkalnych i najbliższym otoczeniu – pozwalają uchwycić atmosferę, w której rodziła się jego twórczość.

Na wystawie będzie można zobaczyć również portrety członków rodziny Beksińskich, fotografie z podróży oraz sceny z codzienności. Szczególne miejsce zajmują wizerunki Tomasza Beksińskiego, ukazujące go na różnych etapach życia. Całość tworzy poruszającą, wielowymiarową opowieść o jednej z najważniejszych polskich rodzin artystycznych XX wieku

– kontynuują organizatorzy.

– Zdzisław Beksiński i Jerzy Lewczyński poznali się w 1957 r. na poznańskiej wystawie „Krok w nowoczesność”. Znajomość ta przerodziła się w przyjaźń i wymianę intelektualną trwającą niemal pięć dekad. W tym czasie Lewczyński wielokrotnie odwiedzał Beksińskiego, najpierw w jego rodzinnym domu w Sanoku, a następnie w Warszawie, dokumentując przy okazji codzienne życie malarza i jego rodziny, jego najbliższe otoczenie, a także ich wspólne wyjazdy. Prezentowane na wystawie fotografie pozwalają przyjrzeć się prywatności artysty nie tylko pokazując go w nieoficjalnych sytuacjach, ale także umożliwiając widzowi zajrzenie do jego pracowni oraz pomieszczeń mieszkalnych – mówi Małgorzata Cebulska, kurator wystawy.

Wstęp jest wolny, ale liczba miejsc ograniczona.

(żms)/MwG
fot. MwG

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze