Prace nad projektem nowej Zwycięstwa przerwane. Modernizacja ulicy zagrożona?

Prace projektowe związane z modernizacją ul. Zwycięstwa zostały wstrzymane. Drogowcy nie chcą mówić o szczegółach, ale wiadomo, że przygotowywany projekt nie zyskał akceptacji ZDM.

– Aktualnie procedowane jest porozumienie w zakresie przerwania prac, ponieważ wizja projektanta nie spełnia założonych oczekiwań – komentuje Jadwiga Stiborska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach. – Szczegóły, po zakończeniu sprawy zawarte zostaną w osobnym komunikacie – dodaje.

Tajemniczość urzędników podsyca tylko spekulacje dotyczące możliwych powodów rezygnacji ze współpracy ze spółką Polska Inżynieria. Na temat przerwania prac nie chcą wypowiadać się także przedstawiciele warszawskiej firmy.


Polska Inżynieria wygrała w 2019 roku przetarg na wykonanie projektu (kosztem 362 tys. złotych). Już wówczas podnoszony był argument o stosunkowo niewielkim portfolio inwestycji obejmujących ulice reprezentacyjne, o wysokich walorach estetycznych, czyli takich jak Zwycięstwa. Nie wiadomo jednak czy to właśnie kwestie merytoryczne są powodem wstrzymania prac.

Projekt Zwycięstwa miał opierać się na koncepcji architektonicznej przygotowanej rok wcześniej przez gliwicki PROjARCH. Według niej główna ulica Gliwic ma zmienić charakter. Nie oznacza to jednak zamykania Zwycięstwa. Wręcz przeciwnie, ulica ma być w pełni przejezdna. Zawężona natomiast zostanie jezdnia, wprowadzone będzie ograniczenie ruchu do 20 lub 30 km/h i powstanie dodatkowy pas ruchu, którym poruszałby się specjalny “pojazd alternatywny”. Według koncepcji nie zaplanowano budowy drogi rowerowej.

Czy problemy z przygotowaniem projektu mogą opóźnić długo oczekiwaną modernizację? Możliwe, że nie, nawet jeśli zaistnieje konieczność rozpisania jeszcze jednego postępowania przetargowego. Miasto czas realizacji przedsięwzięcia uzależnia od zakończenia prac przy budowie Centrum Przesiadkowego, którego realizacja dopiero rusza. Według pierwotnego harmonogramu CP ma być gotowe w 2022 roku. Jeśli uda się uniknąć opóźnień, Zwycięstwa będzie remontowana najszybciej na przełomie 2022 i 2023 roku.
(msz)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
wnerwiony

I całe szczęście, bo ten projekt był do… ść beznadziejny. Może jednak ktoś pójdzie po rozum do głowy i zastanowi się jak wyglądają reprezentacyjne aleje i deptaki w ładnych miastach czego słyną, czy na pewno muszą po nich jeździć auta, jaka jest ich rola i za przeproszeniem na cholerę po Zwycięstwa miałaby jeździć ciuchcia. To nie lunapark. Jak coś to już bardziej cyrk. A wystarczy czysty, zadbany deptak, z donicami z kwiatami, ławkami, bez syfiatych szyldów reklamowych, z kilkoma knajpkami/kawiarenkami, które mają stylowe “ogródki”. Do takiego projektu nie trzeba Einsteina, tylko mydlin, miotły i elementarnej troski o wygląd centrum miasta.… Czytaj więcej »

Obserwujący

Dokładnie.Najlepsze co można zrobić to wyrzucić auteczka z centrum wioseczki.
Dbanie o czystość przerasta urzędasy,dopóki nie zmieni się mentalność z lat 60 tych. to będzie jak będzie czyli nijako,ponuro,syfiaście,z wszechobecnym brudem, byle jakością, tandetą.

BiKo

Tak się kradnie w Gliwicach – kasa na projekty które nie b ędą realizowane. Tak było z wieloma rzeczami – ta kasa ulega podziałowi … Tak samo było ze szpitalem – tyle że koszt projektu i wszystkich prac z tym związanych był kilkanaście razy większy..

Mieszkaniec Zwycięstwa

Mieszkam na ul. Zwycięstwa i może by tak ktoś zrobił konsultacje z mieszkańcami zanim nam wcisną owe “cudo” i będą zachwalać. Przypomnę porażający projekt nowych latarni gdzie jedne światła święcili nam 1000w w okna a później oświetlały (chyba do dziś) niebo.

Czy doczekamy się jako mieszkańcy Gliwic zielonego zacienionego wysokimi drzewami deptaka pozbawionego aut?

Wyobraźmy sobie całą Zwycięstwa zielona bez aut. Pełna zakątków dla ludzi a nie jakiś wybetonowany pas ulicy z donicami drzewek

Urko

Doczekacie się . Jakoś tak 15 lat po zombie-apokalipsie.

Egon

Mieszkam na ul. Zwycięstwa… Czy doczekamy się jako mieszkańcy Gliwic zielonego zacienionego wysokimi drzewami deptaka pozbawionego aut? Wyobraźmy sobie całą Zwycięstwa zielona bez aut. Pełna zakątków dla ludzi a nie jakiś wybetonowany pas ulicy z donicami drzewek Z jednej strony, rozumiem Cię w kwestii prawa współdecydowania o kształcie ulicy Zwycięstwa, jako mieszkańca tej okolicy. Mało tego, prawdopodobnie na Twoim miejscu oczekiwałbym takiego samego przywileju mieszkając tam. Z drugiej zaś strony, pokusiłem się by sprawdzić jak bardzo abstrakcyjne są Twoje żądania. Sięgam w czasy kiedy Zwycięstwa była (przyjemną – jak na tamte / obecne czasy) Wilhelmstrasse. Niestety, bądź co bądź, nie… Czytaj więcej »

Mieszkaniec Zwycięstwa

W sumie masz rację. Zabetonować wszystko. Zrównać z ziemią każdy krzaczek i niech rośnie w doniczce byle jaki chwast. Nie wiem czy obrażanie kogokolwiek tu ma sens. Wystarczy po prostu wyjść z betonowej obory i zobaczyć jakie są teraz trendy w zalesieniu centrum miasta by choćby trochę wpuścić zieleni. Rozumiem że kochasz beton i kostkę brukową. Szkoda tylko że ja są piękne słoneczne dni to mało kto rozkłada koszyk piknikowy na betonowym parkingu. Dlaczego. Jałowe to przepychanki z betonem nie tyle intelektualnym co rzeczywistym. Może następne pokolenie zmieni coś w tej durnej mentalności betonowania wszystkiego. Cywilizacje wyższego rzędu już dawno… Czytaj więcej »

Egon

Wbrew temu co mi imputujesz, nie lubię betonu w wydaniu, które jest wszędobylskie, a zarazem słusznie krytykowane. Mieszkam w dzielnicy, gdzie można sobie pozwolić na kawałek zielonego skweru – choć faktem jest, że musiałem sobie go zorganizować w ramach własnej, wspólnej lokalnej inicjatywy. Choć mógłbym, to nie pcham swoich 4 liter do centru, bo moje poczucie komfortu kłuci się z charakterem takich miejsc, jak centra wszelkich miast. Nie pcham się tam bo wiem, że nie wypada bym jako przyjezdny zmieniał ich charakter pod swoje dyktando. Walcz o zmianę swojego otoczenia, walcz o zieleń i przyjazna atmosferę. Ja to nawet przyklepie… Czytaj więcej »

WRD

Ta. A do tych stylowych kafejek pod drzewami to tragarze towar będą dostarczać. Albo tuelami. Każdy by chciał mieć zielono pod oknami, ale nie jazdy może mieszkać w lesie.

DD

Tak właśnie traktuje się bezobjawowo ubezwłasnowolnionych prawem do głosowania w naszym trzecim świecie.

St. Gliwice

Wczoraj przespacerowałem się po ul. Wyszyńskiego pomiędzy Dworcową, a Zwycięstwa. Jest to ścisłe centrum miasta z hasłem “przyszłość jest tu” i muszę przyznać, że tak zrujnowanego chodnika i przyległości nie widziałem nigdzie w podobnej wielkości mieście w kraju. Oczywiście mam na myśli centrum tych miast. Wstyd!

Iwona

Nie wiem jak można było wybrać taką nieznaną firmę i to za taką podejrzanie niską cenę. Od razu było wiadomo że to się nie uda. W pierwszym przetargu zdm mial zaledwie 150 tys a w drugim ledwie 250. Jak to bylo szacowane skoro w pierwszym przypadku średnia ofert byla kilkukrotnie wieksza od budżetu. Trzeba bylo uczciwie wyszacowac na 500 tys to moze zglosilby się ktoś sensowny. Tak pozostalo wybrac pewnie na siłę jakąś firmę z d…. doświadczeniem. Na zasadzie że trzeba wyłonić żeby się można bylo pochwalić że się umowę podpisało. A nóż widelec się uda. No i się nie… Czytaj więcej »

Filip

gdyby ktoś sensowny chciał się zgłosić to by się zgłosił w pierwszym przetargu, gdy nie wiadomo było ile ZDM ma kasy na to. I co jakby wyszacowali na 500 tys. to by w pierwszym przetargu wygrała firma Public Road z Warszawy, której strona internetowa składa się z nazwy i adresu. (Forma prawna: indywidualna działalność gospodarcza) To dopiero byłaby jazda.

A swoją drogą “doświadczenie przy zaprojektowaniu 3 dróg o wartości co najmniej 80 tys.” czy to jest d.. doświadczenie?

Egon

Czytam Twój komentarz. Czytam drugi raz. I jakiś taki zakłopotany jestem, bo nadal nie wiem czy ironizujesz.

Urko

“… ulica ma być w pełni przejezdna. Zawężona… zostanie jezdnia, wprowadzone będzie ograniczenie ruchu do 20 lub 30 km/h i powstanie dodatkowy pas ruchu, którym poruszałby się specjalny “pojazd alternatywny..”.

Hmmm… Jakby tak wyburzyć te paskudne kamienice na poboczach , to wszystko by się zmieściło, I nawet jeszcze było miejsce na ścieżkę dla rowerów i te różne projarchowo-kałdonkowe betony i boazeryje…

Imiu

Nie w tym stuleciu to może w następnym ;-)

ziomek

Czyli na co właściwie był ten przetarg skoro po fakcie się okazało, że projekt im się nie podoba?

Gliwiczanin

Takie było założenie od początku tego wałka.

Gruntowy przymrozek

Już sama nazwa firmy budzi wewnętrzny sprzeciw i wymaga wysiłku, żeby zachować powagę. Polska Inrzynieria.

DD

Czy kiedyś jakaś firma walnie prawdą o co w tych przetargach chodzi. A może im maseczki przeszkadzają, dlatego nic nie słychać.

522525

Procedowane jest porozumienie w zakresie przerwania prac. Cóż za piękny bełkot urzędniczy

DD

Taki sam bełkot jak powtarzanie przez ostatnie 5 lat jak mantrę, że obliczanie stawek za odpady od powierzchni to jedyna słuszna metoda. Kłamstwo 1000 razy powtórzone……. Niedługo wmówią nam co miesięczną konieczność podwyżek, bo powód zawsze można znaleźć na prawne okradanie otumanionych mieszkańców Glajwic.

sww

Zielono, ekologicznie i szyby pozalepiane błaganiem WYNAJMĘ

Cliper

W Niemczech całe ulice bądź ich fragmenty są zadaszone szkłem tworzą nową przestrzeń publiczną a drogi czy trasy rowerowe nie sa specjalnie oznaczone gdyż rower jest wolny od zakazów-chyba ze znak mówi inaczej choć takiego nigdy nie widziałem

Tomek

Środkiem droga jednokierunkowa w stronę dworca, dwa pasy dla rowerów i szerokie chodniki, żeby zmieściły się ławki kawiarenek i dużo zieleni.

Laszlo_egesz

Projekt jest zły bo miał wygrać pan Kałdonek

Obserwujący

Czyli nic z tego.Po glajwicku.
Ktoś coś zepsuł/nie dopatrzył/przegapił/nie dopilnował.
Nawet odległa perspektywa “remontowania” zwycięstwa niczego nie zmienia.Nic z tego nie będzie.
W sumie nie dziwi mnie to…to takie typowo glajwickie na wstecznym.

Fiku Miku

Człowieku podaj adres, wyślę Ci Prozac. Jedną tonę.

Okulista

Nie pisz po glajwicku,a po gliwicku,bo jak miasto nazywalo sie Gleiwitz to wygladalo i byl porzadek!
Jacy ludzie taki porzadek

Imiu

Dobrze wiemy jak Niemcy zadbali o swoje włości 2x :-D
Ludzi też dobrze traktowali…
Nie zmienia to faktu że u władzy i decydentów mamy a jakich? TO życie nam co dzień pokazuje od dekad.