PRUiM wybuduje nowy odcinek ul. Kozłowskiej. Początek prac zaplanowano na przyszły tydzień

fot. arch. 24gliwice.pl

Budowa nowego, 463 metrowego odcinka ul. Kozłowskiej powinna rozpocząć się w środę, 1 kwietnia. W ramach inwestycji wybudowana zostanie nawierzchnia drogi, ciąg pieszo-rowerowy, kanalizacja deszczowa i oświetlenie uliczne.

Zaplanowano również przebudowę istniejącej sieci wodociągowej, energetycznej, gazociągowej i teletechnicznej. Na czas prac odcinek drogi zostanie zamknięty dla ruchu. Dojazd będzie możliwy tylko dla mieszkańców.

Prace sfinansowane zostaną z miejskiego budżetu, w kwocie 4,8 mln złotych, a także dzięki dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych w wysokości 2 mln złotych.

Roboty realizowane w systemie zaprojektuj i wybuduj prowadzić będzie wyłonione w przetargu Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów z Gliwic. Zakończenie prac przewidziano w IV kwartale 2020 roku.


O tej wyczekiwanej przez mieszkańców inwestycji pisaliśmy już w 2018 roku. Wówczas ze względu na różne czynniki jej realizację przesunięto w czasie, a przewidywano dopiero w 2021 roku. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.

(nmm/MSI)
fot. arch. 24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Laszlo_egesz

Pruim będzie się z tym odcinkiem męczył 1,5-2 lata bo odkryją niezwykłej urody i pochodzenia kabel, rurę, niewybuch, śluzę, bramę, fundamenty kościoła lub szkielety pod powierzchnią ziemi. A mieszkańcy tej ulicy będą przeklinać ten dzień gdy ktoś zdecydował o realizacji budowy drogi.

PRUIM stan umysłu

PRUIM właśnie robi poprawki poprawek poprawek w wybudowanym przez nich biurowcu SCL przy ulicy Portowej- powiedzieć coś złego o tych partaczach to jakby nic nie powiedzieć TRAGEDIA TRAGEDIA TRAGEDIA – kto tą firmą zarządza i rozlicza?

gliwiczanin

Mieszkańcy domów zwłaszcza takich dużych i luksusowych jakie są na tej ulicy płacą większe podatki do Urzędu Miasta niż przeciętny mieszkaniec bloku, więc jak najbardziej należy im się porządna droga. Szkoda, że tyle musieli na nią czekać. Wstyd dla Frankiewicza.

Gliwiczanin

Dlaczego my wszyscy płacimy za ślepy dojazd do kilku posesji ? Jakiś polityk tam mieszka ?

Chłodne Oko

Bo właściciele tych posesji płacą podatki od nieruchomości, oraz PIT… i miasto ma na takie cele pieniądze.
Życie we wspólnocie na tym polega, że raz z takich inwestycji korzysta więcej osób, a raz mniej.

harry portier

O nasadzeniu zieleni przyulicznej znowu cisza.

ble ble ble

Z tego co widać na załączonej fotografii to aby wybudować ulicę oraz jeszcze dodatkowo zmieścić obok niej ciąg pieszo-rowerowy to najpierw należałoby obecną zieleń przyuliczną wykarczować. Na tak wąskiej przestrzeni, po wybudowaniu tej ulicy, jedyne miejsce na zieleń przyuliczną jest za płotami na prywatnych posesjach, których właściciele jako gliwiccy ekologiczni entuzjaści z pewnością zadbają o tę ekologiczną zieleń przyuliczną, zresztą jak widać poczynili już pierwsze starania w tej materii.