Przed nami rajd „Święto Roweru”. Puchar i kulinarna niespodzianka na mecie wydarzenia

Maj to doskonały miesiąc na wycieczki rowerowe – na dworze jest ciepło, a zmrok zapada późno. W niedzielę, 22 maja, odbędzie się rajd rowerowy po okolicy. Kolarze wystartują o godzinie 8:45 z gliwickiego Rynku.

 
Meta rajdu kolarskiego „Święto Roweru” będzie zlokalizowana w grillo-wędzarni Zero Chemii W Bargłówce (ul. Raciborska 30a). Trasę wyznaczy przodownik.

Najliczniejsza drużyna, która dotrze na metę, otrzyma puchar, a na pierwszych 100 kolarzy, którzy dotrą do Bargłówki, będzie czekać kulinarna niespodzianka. O godzinie 11:30 rozpoczną się konkursy sprawnościowe.

Organizatorem wydarzenia pn. „Święta Roweru” jest TKK PTT im. W. Huzy. Regulamin rajdu:

Uczestnicy rajdu są zobowiązani do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Dla własnego komfortu uczestnik powinien wykazywać się dobrą kondycją fizyczną i wziąć pod uwagę długość trasy. Organizator nie bierze odpowiedzialności za szkody wynikłe w stosunku do uczestników rajdu i osób trzecich.

Wpisanie na listę uczestników jest potwierdzeniem zapoznania się z regulaminem i jego akceptacją. Udział w rajdzie jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na wykorzystanie wizerunku (bez danych osobowych) w celach dokumentacyjnych. Interpretacja niniejszego regulaminu należy do Organizatora. Rajd odbędzie się niezależnie od pogody.

(żms)/UM Gliwice
fot. arch. UM Gliwice

3 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Anżej
22/05/2022 13:11

Wartało by przed imprezą by policja ,,przedmuchała,, alkomatem uczestników imprezy,tak dla zdrowotnosci

Perez
25/05/2022 13:50

k…..znowu przez centrum miasta jechali? :d

Ampuła
20/05/2022 11:18

I to jest rzetelnie przemyślane użytkowanie roweru: w relaksującym oderwaniu od codziennej roboty, w odpowiednich warunkach klimatycznych, na trasie przyrodoprzyjaznej, w kierunku koryta. Terroweryści Sajgonu zaczęliby od wymuszenia na urzędasach wyłożenia kontrbezkolizyjnej rowerostrady w poprzek głównych ulic miasta. Żeby wstawić na nią paru statystów na rowerach z przyczepami czteroosiowymi,
prących przez śnieżycę od czwartej trzydzieści. Ku załadunkowi na hucie.