Samochód osobowy zderzył się z jeleniem. Kontrola pojazdu i kierowcy ujawniła nieprawidłowości


Osobowa mazda zderzyła się z wybiegającym z lasu jeleniem. Prowadzący 28-latek stracił panowanie nad kierownicą, doszło do dachowania. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło o godzinie 3.13 w nocy w Płużniczce (powiat gliwicki) na ul. Strzeleckiej.

Przy okazji okazało się, że pojazd miał założone tablice rejestracyjne z innego samochodu, a kierujący prowadził pod wpływem…


Na miejsce pojechały wszystkie służby ratownicze. Zastano leżący na dachu, w rowie, samochód marki Mazda na opolskich numerach rejestracyjnych oraz dwóch rannych mężczyzn. 20-letni pasażer znajdował się w stanie ciężkim, a 28-latek, siedzący w momencie wypadku za kierownicą, doznał potłuczeń – najprawdopodobniej nic poważnego mu się nie stało – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

Badania alkomatem wykazały, że prowadził pod wpływem alkoholu (miał 0,3 promila). Narkotester też nie pozostawiał wątpliwości – kierowca palił marihuanę

– dodaje Słomski.

Wątkiem wymagającym wyjaśnienia będą tablice rejestracyjne z innego pojazdu, a zawieszone w maździe. Obu rannych przetransportowano do szpitala. Sprawę przejęli do prowadzenia policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Gliwicach.

(nmm)/KMP Gliwice
fot. px

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ad

Żal jelenia…

narkotest

Jeleni nie żal

ZYTA

A co z jeleniem? Najbardziej szkoda tego zwierza.

Urko

Dodatkowe działania prowadzone przez Tajną Grupę Operacyjną Nadleśnictwa Rudziniec, doprowadziły do ustaleń, iż rzekomy “jeleń” okazał się być 6 -letnim knurem o imieniu Jiżik, pochodzącym z Czech , posługującym się skradzionym odpisem księgi rejestracji bydła nr 3777 wystawionym dla krowy rasy holenderskiej o wdzięcznym imieniu “Malinka”

gajowy Marucha

Zapomniałeś napisać, że Jiżik uwielbiał świerkowe szyszki.

Laszlo_egesz

A czy przynajmniej jeleń był trzeźwy?

xxxxx

A czy się nie naćpał wilczą jagodą ?

Wiesława

To był: tak na co dzień zwierz leśny – parzystokopytny, jednak tak naprawdę współpracownik policji ps.TW “Jeleń” !

Imiu

Palił marihuaine a Rzesza pali mokre liście i nie tylko, widzą to wszyscy a tylko ci co są niegroźnie otrzymują dyplom.

Rafał

Czytając komentarze mam wrażenie, że większość się naćpała…

xxxxx

Takie wrażenie jak twierdzą specjaliści to typowy objaw naćpania.

SKW

POSIADAŁA tablice rejestracyjne przełożone z radiowozu HPG