Surowa kara dla Piasta od Komisji Licencyjnej. Klub będzie musiał zapłacić 20 tysięcy złotych

20 000 zł – taką sankcję nałożył Polski Związek Piłki Nożnej na Piasta Gliwice.

W klubie nie wykluczają skierowania odwołania od decyzji Komisji Licencyjnej.

Komisja Licencyjna PZPN wzięła pod lupę księgi finansowe wszystkich klubów Ekstraklasy. Sankcja dla Piasta jest efektem niekompletnej prognozy finansowej, złożonej przed początkiem sezonu.


Na wysokość kary wpłynął fakt, iż złożona po drugim wezwaniu przez Komisję aktualizacja prognozy nie spełniała minimalnych warunków przewidzianych przez Podręcznik Licencyjny, a również fakt, że Piast Gliwice zarówno w procesie licencyjnym na sezon 2013/2014 jak i w procesie licencyjnym 2014/2015 był karany za nieterminowe lub niekompletne składanie dokumentacji finansowej” – czytamy w uzasadnieniu Komisji.

W klubie z Okrzei przyznają się do błędu i jednocześnie rozważają wystosowanie odwołania od dotkliwej kary.

– Faktycznie, doszło do drobnych nieścisłości z naszej strony. Całą sytuację analizują w tej chwili nasi prawnicy. Warto zauważyć, że kary są bardzo restrykcyjne i zostało ukaranych aż dziesięć klubów. Mamy pięć dni na złożenie odwołania od decyzji Komisji. Nie wykluczamy takiego kroku – komentuje Mateusz Małek, rzecznik prasowy gliwickiego klubu.

Na wysokość kary miała wpływ „recydywa” Piasta.

Już rok temu klub z Gliwic został objęty podobną sankcją. Składanie drugi rok z rzędu dokumentu z podobnym błędem na pewno budzi zdziwienie, zwłaszcza w przypadku podmiotu, który w dużej mierze utrzymuje się z pieniędzy podatników. Czy w klubie, który jest miejską spółką, nie obawiają się wizerunkowej klapy z tego powodu?

– Owszem, jesteśmy w dużej mierze utrzymywani przez miasto, ale mamy też wielu sponsorów, dzięki m.in. licznym działaniom marketingowym – przypomina Małek.

Według tłumaczeń klubu, trudno znaleźć jedną osobę winną fatalnego w skutkach niedopatrzenia.

– Generalnie, ostateczny podpis pod dokumentem składa prezes klubu, ale należy podkreślić, że prace nad dokumentem prowadzone były pod nadzorem aż trzech prezesów. Zaczął je jeszcze Jarosław Kołodziejczyk, następnie kontynuował je prezes Jaworski, a ostatecznie dokument złożył prezes Adam Sarkowicz – tłumaczy rzecznik Piasta.

Klub z Okrzei nie jest jedynym winnym niedopatrzeń. Spośród śląskich ekstraklasowiczów dotkliwie ukarano także Górnika Zabrze i Ruch Chorzów. Oba kluby rozpoczną przyszły sezon z odjętymi punktami (-3 w przypadku Górnika i -2 dla Ruchu).
(mpp)