Trzej złodzieje prądu wpadli jednego dnia. Pokryją straty, dodatkowo mogą trafić do więzienia

Trzy przypadki nielegalnych podłączeń prądu wykryli policjanci z gliwickiego garnizonu na terenie Gliwic i Pyskowic. Podejrzanym o kradzież grozi kara więzienia. Dodatkowo będą musieli pokryć straty dostawcy energii elektrycznej, a także uiścić dodatkowe opłaty naliczone przez operatora sieci.

Do odkrycia połączeń omijających licznik doszło w rejonach podlegających pod I i II komisariat, a także jednostkę pyskowicką.

We wtorek, 10 lutego, koło południa policjanci udali się pod wskazany przez dyżurnego adres w Gliwicach celem wykonania zleconych czynności. Po przybyciu podczas ich realizacji, zauważyli przewód elektryczny poprowadzony przez kilka pomieszczeń budynku, jak się okazało, podłączony do instalacji przed licznikiem energii – informuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.

Obecny w mieszkaniu 56-letni mężczyzna przyznał, że od jakiegoś czasu korzystał z prądu w ten sposób. Miał świadomość, że jego działanie jest niezgodne z prawem. Na miejsce wezwano pracowników operatora sieci energetycznej

– dodaje.

Instalacja została wykonana w sposób umożliwiający pobór energii z pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego, co naraziło dostawcę na straty finansowe. Mimo że licznik wskazywał zerowe zużycie energii, w lokalu pracowały liczne urządzenia elektryczne w tym ładowarki i urządzenia grzewcze.

Do podobnego zdarzenia doszło w innej części Gliwic. Dzielnicowy podczas obchodu ujawnił, że 39-letni lokator dokonał nielegalnego przyłącza w tablicy licznikowej, z pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego. Dzielnicowy zwrócił uwagę, że pomimo braku licznika, w pomieszczeniu działały urządzenia elektryczne. Postępowanie w tej sprawie prowadzi KP II w Gliwicach – dodaje rzeczniczka.

Kolejny przypadek ujawniono w Pyskowicach, gdzie lokalny zarządca nieruchomości zauważył nielegalne podłączenie w szafce licznikowej, prowadzące do jednego z mieszkań.

Pomimo braku licznika energii elektrycznej w mieszkaniu, użytkowane były odbiorniki prądu, m.in. telewizor, czajnik i oświetlenie. Ustalono, że 66-letni mężczyzna wykonał nielegalne prowizoryczne przyłącze w tablicy licznikowej, gdyż jakiś czas temu zostało mu odcięte zasilnie w mieszkaniu oraz zdemontowany licznik. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Pyskowicach – podsumowuje Szwed.

Wysokość strat pod adresami, gdzie doszło do kradzieży prądu, jest ustalana przez operatora.

Policja przypomina, że nielegalny pobór energii elektrycznej stanowi przestępstwo z art. 278 § 5 Kodeksu karnego. Za kradzież energii grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Niezależnie od odpowiedzialności karnej sprawca zobowiązany jest do pokrycia powstałych strat oraz dodatkowych opłat naliczanych przez operatora sieci.

Warto mieć także na uwadze, że nielegalne ingerowanie w instalacje energetyczne stwarza zagrożenie pożarowe oraz ryzyko porażenia prądem, zarówno dla użytkowników lokalu, jak i sąsiadów.

(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

2 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze