Trzy razy w ciągu dwóch dni ratowali ludzkie życie. „Osoba leżąca była bez kontaktu, nieprzytomna”

Strażnicy miejscy w miniony weekend mieli sporo pracy. – Zmiana pogody, ochłodzenie spowodowały zwiększoną ilość interwencji, związanych z ratowaniem życia i zdrowia ludzkiego – informują na swojej stronie internetowej.

Trzy razy w ciągu dwóch dni straż miejska podejmowała działania wobec osób, które wymagały pomocy. Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę, około godziny 19:24 na ulicy Okopowej. Tam udzielono jej zmarzniętemu, bezdomnemu mężczyźnie – został on ostatecznie przewieziony do ogrzewalni.

Sobota, godz. 22:27 Park Chrobrego (Dzielnica-Politechnika) podczas dojazdu na inną interwencję zauważono osobę leżącą na ziemi i dwie inne stojące obok. Ponieważ osoba leżąca była bez kontaktu werbalnego i niewerbalnego, ułożono ją w pozycji bocznej ustalonej i okryto kocem termicznym. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Podczas rozpytania okazało się że to nieprzytomna osoba – relacjonują strażnicy.

Kolejna interwencja miała miejsce około godziny 9:43 na Placu Piastów, gdzie udzielono pierwszej pomocy osobie z objawami ataku padaczki. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który zabrał chorego do szpitala.

(żms)/SM Gliwice (FB)
fot. SM Gliwice (FB)