Udostępnił BLIK, stracił prawie 1000 złotych. Do policji zgłaszają się kolejne oszukane osoby

Nowa metoda oszustw internetowych zbiera swoje żniwa również w Gliwicach i powiecie. W poniedziałek policjanci z „jedynki” otrzymali informację od sośnicowiczanina, który, już po czasie, ustalił, że dwukrotnie udostępnił swój kod BLIK nieznajomemu, ale, jak się okazało, oszustowi.

Pokrzywdzony zauważył, że z jego konta zniknęło 950 złotych. Już po czasie zadzwonił do kolegi i jak wspólnie odkryli, ktoś dostał się na konto komunikatora znajomego. „Podszywacz”, odpowiednio uzasadniając, dwukrotnie poprosił o udostępnienie kodu do jednorazowej autoryzacji. Niczego nieświadomy młody człowiek przekazał mu kod. W ten sposób stracił prawie 1000 złotych.

REKLAMA

Metoda, jaką działał sprawca, nie wykorzystuje luk w zabezpieczeniach, a wyłącznie ufność użytkowników portali i komunikatorów.

21-latek, bez żadnej innej formy potwierdzenia, widząc w swoim smartfonie prośbę z adresu kolegi i będąc przekonanym, że na pewno właśnie on się z nim komunikuje, chciał pomóc, zaś nieświadomie wsparł przestępczy proceder.

– Apelujemy do osób, które na co dzień korzystają z różnego typu komunikatorów bądź portali, o rozwagę. W przypadku otrzymania od znajomych tego typu SMS-a lub wiadomości na komunikatorze, weryfikujmy treść z wysyłającym ją nadawcą. Nawiążmy kontakt w innej formie niż komunikator, np. poprzez rozmowę telefoniczną, spotkanie. Sprawcy często działają krótkotrwale i w danej chwili, będąc np. przy bankomacie. W przypadku chęci weryfikacji przez nas wiadomości, zazwyczaj nie odpowiadają. Dziś do gliwickich policjantów zgłosiły się kolejne oszukane osoby – to młodzi gliwiczanie – przestrzega podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jest faja

W sumie to ten 21 latek powinien być zadowolony. 950 zł to nie jest jakaś wygórowana cena za lekcję “jak nie być skończonym idiotą”

Beton

Dzięki artykułom takim jak powyższy, publikowanym od czasu do czasu, wspomniana przez Ciebie lekcja jest gratis. Zaskakujące jest to jak wielu idiotów jednak woli zapłacić.

Laszlo_egesz

Wielcy ludzie pobierają nauki, mali nieustannie dostają nauczki.

ta z sikornika

naiwnych i głupich nie sieją !

amen

raczej nierzad polski ma ponizej plecow ze kogos skroja
w ramach finansowego robta co chceta banksterskiego raju

szczegolnie gdy chodzi o posaduy i synekury w ramach telkomow bankow i innych macek lichwy swiatowej i rodzimej

manek

I to jest słuszna koncepcja. Ewentualny sprawca nie powinien podlegać karze. Działając jako drapieżnik eliminuje ze środowiska jednostki słabsze intelektualnie i nie przystosowane do nowych technologii. Nie jest przypadkiem, że zdecydowana większość przestępstw w sieci bazuje na naiwności, nieuwadze i głupocie użytkowników.

''

Jestem za a nawet przeciw, niestety takowe jednostki stanowią trzon elektoratu najlepszej zmiany i to co jest dobre dla całego sortu podgatunków, akurat wyjątkowo w populacji szlachetnej rasy PiSklaków powoduje jej osłabienie i utratę cech charakterystycznych.

polak jak zwykle duraczony

raczej na braku odpowiedzialnosc banksterow za brak zabezpieczenia cudzych pieniedzy

bo jesli o banksterskie to co to to
to nie

zxc

Brawo :).Nie można oddzwonić do nadawcy i zweryfikować kto to taki? Z imienia i nazwiska się podpisał?

Anonim

Śmieszna sytuacja, bowiem jeśli płaci się Blikiem, w aplikacji trzeba zaakceptować daną transakcję, a zazwyczaj jest tam napisane na jaką kwotę jest owa płatność :)

''

Coś mi intuicja podpowiada, że sprawcą był trzeci kumpel z paczki.