W zakończonych niedawno konsultacjach społecznych wzięło udział… 8 osób. To farsa

Na początku marca zakończył się termin konsultacji społecznych dotyczących zmiany nazw “osiedla” w “dzielnice”. W sumie wzięło w nich udział… osiem osób i dwie rady osiedli.

W mieście liczącym ponad 167 tys. mieszkańców taka sytuacja w pierwszym momencie może budzić zdziwienie. Zważywszy jednak sens zbierania opinii w tak mało istotnej kwestii, odpowiedź gliwiczan, a raczej jej brak, wcale nie zaskakuje. Konsultacje w sprawie np. stworzenia deptaka na ul. Zwycięstwa, z pewnością zainteresowałyby więcej osób. Ale o to, jak wiemy, urzędnicy pytać nas nie będą.

Pod koniec ubiegłego roku Rada Miasta Gliwice uchwaliła nowy Statut Miasta, w którym jednostki pomocnicze nazwano dzielnicami. W kolejnym etapie działań przeprowadzono konsultacje społeczne, które – zgodnie z wymogiem ustawowym – są konieczne do dokonania zmian statutów osiedli i wprowadzenia do nich nowej nazwy.

Konsultacje z mieszkańcami Gliwic i radami osiedli trwały od 12 lutego do 4 marca. Zorganizowano je na podstawie uchwały nr III/56/2019 Rady Miasta Gliwice z 7 lutego 2019 r. oraz zarządzenia Prezydenta Miasta Gliwice nr PM-293/2019 z 11 lutego 2019 r. W trakcie postępowania wpłynęło 8 opinii mieszkańców oraz 2 opinie rad osiedli.

Poparcie dla zmiany nazewnictwa „Osiedli” na „Dzielnice” wyraziło 5 mieszkańców Gliwic oraz Rady Osiedli Baildona i Bojków.

Jeden z mieszkańców uznał, że zmiana taka jest zbędna i niepotrzebna, jeden – że automatyczna zmiana nazw nie jest właściwa we wszystkich przypadkach (np. Dzielnica Wojska Polskiego nie brzmi naturalnie) oraz zwrócił uwagę, iż wszystkie nazwy dzielnic powinny występować w mianowniku (jednak Dzielnica Wojsko Polskie i Dzielnica Obrońcy Pokoju to nazwy nie do przyjęcia, a więc powinny ulec zmianie). Kolejny mieszkaniec zaproponował, aby po zmianie nazw każda dzielnica miała swój budżet zależny od liczby mieszkańców i kwot otrzymywanych z podatku.

Projekt uchwały zmieniającej statuty osiedli w zakresie wprowadzenia nowej nazwy zostanie przygotowany na najbliższą sesję Rady Miasta Gliwice.

(żms/mf)/MSI

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Cookie Monster
Cookie Monster

Czyli 8 osób nadal wierzy, że ich głos zostanie wzięty pod uwagę. W sumie sporo.

TOBI
TOBI

Zadam proste pytania, dlaczego ten sam Zarząd Miasta – kilka lat temu zniósł dzielnice i wprowadził osiedla? Dlaczego teraz chce wprowadzić ponownie w miejsce osiedli – dzielnice? Taniec św. Wita – pomylenie z poplątaniem. Ale kiedyś myślałem że ma to sens – mianowicie rozbić lokalne związki społeczne mieszkańców np.; łącząc w jeden organ Mickiewicza i Sikornik, czy też Politechnikę z Robotniczą, Stare Gliwice z Łabędami. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać że tak ukształtowane “osiedla” nie będą miały wspólnej identyfikacji i stanowić wyraźnej siły społecznej – wyborczej. Mieszkańcy to widzą i dali swą frekwencją wyraz dezaprobaty takiego traktowania. Mamy was dość… Czytaj więcej »

Urko
Urko

Wiecie co szanowni radni, autorzy statutu miasta i genialni pomysłodawcy konsultacji w sprawach absolutnie nieważnych ? Czniam wasze absurdy a wasze pomysły mam głęboko w dudzie …
Mieszkam w Gliwicach 50 lat bez mała i dla mnie zawsze będzie Dzielnica Zatorze , Dzielnica Żerniki, Osiedle Obrońców Pokoju w Dzielnicy Szobiszowice, Osiedle Waryńskiego w Dzielnicy Stare Gliwice idt …. . Obojętnie, jakie głupawe tabliczki zamieścicie na ulicach .

krzysztof
krzysztof

abyśmy mieszkańcy zapłacili 5 milionów trzeba zmienić nazwy ,a mądrala siedzi i myśli ciężko jak jeszcze wyciągnąć kasę – jest wiele potrzeb mieszkańców, na pewno nie są to zmiany nazw dzielnic czy osiedli .Na głupotę urzędniczą nie ma lekarstwa.

Cóż!!!
Cóż!!!

Jedynym lekarstwem na ich głupotę są taczki, za które powinni chwycić faceci z jajami, żeby następni wiedzieli, że mają nad sobą kontrolę. Co to się porobiło, z naszej kasy są opłacani i działają przeciw naszym interesom gdzie nasz głos powinien być decydujący? Za idiotów nas mają, to oczywiste.

prawda
prawda

Co mnie interesuje czy mieszkam w dzielnicy czy na osiedlu. Natomiast jak wygląda reprezentacyjna ulica w centrum miasta jaką jest ulica Zwycięstwa to dla mnie bardzo istotna sprawa. To roboty urzędasy na czele z Frankiewiczem.

black_horse
black_horse

Czyli będą zmiany. Teraz już wiem, dlaczego pospiesznie ustawiano tablice z nazwą: Osiedle xyz, tam gdzie ich jeszcze brakowało.

Radek
Radek

Też to zauważyłem. Nowa tabliczka jest np. na ul. Skowrońskiego (jadąc od strony ul. Tarnogórskiej).
Ciekawe czy ktoś odpowie za takie marnotrawstwo pieniędzy. Stawianie tabliczek z “osiedlami” w trakcie trwającego procesu zmiany na “dzielnice” to ewidentne działanie na szkodę budżetu miasta.
No ale pytam retorycznie, bo prokuratura nie dopatrzy się w tym żadnego problemu.

Ciekawe kto produkuje takie tablice i czyim jest znajomym?

ja234
ja234

Cóż, skoro urzędasy mają gdzieś obywateli to obywatele mają gdzieś urzędasów.
Olewanie społeczeństwa działa w dwie strony, urzędasy.Nie dziwcie się.

13:33
13:33

Tylko oni mają gdzieś, że obywatel ma gdzieś

Sigi
Sigi

Im to nawet na rękę, że obywatel ma ich gdzieś. Mogą robić co im się podoba, a obywatel się niczym nie interesuje.

Imiu
Imiu

Radni bezradni ale pieniądze wezmą. Rodzinne pokolenia takich “społeczników”.
Szkoda czasu zwykłych mieszkańców na decyzje które już dawno zapadły.

frania
frania

No, 8 uczestników konsultacji zmiany nazwy osiedli na dzielnice.
A w nadchodzących wyborach do rad osiedli czynny udział weźmie może 80 osób. I w czym problem?

#pozorypartycypacji

bzik
bzik

A może warto wziąć pod uwagę, że w tym 167-tysięcznym mieście jest kilka osób, którym “ryra” problem ulicy łączącej dworzec z Rynkiem, w stopniu porównywalnym jak 166992 osobom zmiana nazw katalogowych obszarów administacyjnych w granicach Gliwic? Podobnie jak zmiana określenia Osiedle na Przysiółek bądź Kolonia nie nakarmi mi brzucha czy nie wywiezie śmieci, otwarcie na Deptaku Zwycięstwa Ritza nie sprawi, że będę miał niższy czynsz na swoim Sikorniku czy Koperniku. Jak kapitalizm to kapitalizm… Sam z rozrzewnieniem wspominam dziecięce spacery po Zwycięstwa, bo były tam sklepy, których nie było gdzie indziej. Ale muszę przyznać, że z sympatią wspominam też komunizm… Czytaj więcej »

Max
Max

A dla mnie wielką głupotą jest nazwanie ulicy Armii Ludowej – JULIANA ORDONA …. Czy nie dałoby się zrobić tak by było ul. Armii , ul. Gwardii a osiedle nazwać nie Wojska Polskiego tylko Osiedle Gwardii. Wywalić głupie trzeba było Ludowej i po sprawie a tak mamy debilne Emili Platter , Juliana Ordona. Na Osiedlu Waryńskiego też kogoś porębało by zmieniać to co nikomu nie wadzi. I jeszcze jedno po cholere zmiana ulicy Wieczorka na Siemińskiego. Co to za głupota. Dla mnie zawsze będzie ulica Wieczorka. Urzędnicy zawsze jak nie mają co robić to wymyślają bzdury co dot. nazewnictwa czy… Czytaj więcej »

ja234
ja234

Bo to są pisiory .Nieważne, że nikomu to nie przeszkadzało, nikogo to nie ruszało.Ubrdali sobie “dekomunizację” a sami są perelowcami.

TOBI
TOBI

Gwardii – jednostka zbrojna – ale gdzie występująca – bo nie jest to formacja polska, czy dla wygody czy też kompletnej ignorancji historii sprzyjać przyzwyczajeniom? Bardzo mi przykro czytać takie komentarze, w których brak wdzięczności za to że dziś w wolnej Polsce żyją. Wstyd i obrzydzenie mnie ogarnia, i wątpliwą staje się praca organiczna.

twójzwój
twójzwój

Po prostu Ja234 zagłosował za całą rodzinę :)

Gliwice
Gliwice

No i co Glajwickie Komentatory -tyle szumu a to tylko 8 osób. Czyli blak horse, Urko, ja 234 to ta sama osoba. Mocni przed kompem, fachowcy od narzekania apoza tym od niczego. Buahahaha

Teraz juz wiem, ze nie ma sie co przejmować Waszymi uwagami. W Gliwicach jest rak jak chcą mieszkancy-wiecej osob glosuje niz przychodzi na konsultacje

Ampuła
Ampuła

To na pewno numer urzędniczo zmanipulowany o cztery zera z prawej strony! Przecież tutejszo prężyście działające gremia, stowarzyszenia i klajstry kawusiowych społeczniaków napędziły mieszczańców do aktywności wielorakiej. Aż strach było iść piechotą przez miasto, żeby nie wpaść w sidła Trójek Aktywu, które od samego rana bezlitośnie ankietowały, napominały obywatelsko i uświadamiały samorządowo delikwenta. Taki zaszczepiony społeczniactwem zombie dochodził na warzywny rynek i, zamiast normalnie nabyć grochu, kapusty i kiszonej też, składał trzy puste skrzynki i z ich wysokości zaczynał głosić wywrotowe tezy samorządności lokalnej, zmierzające do obalenia władzy urzędowej. Targnięty do żywego płomieniem przemowy, lud z obu stron straganów rzucał… Czytaj więcej »

Szef
Szef

Ostatnio jak prezydent pytał to z konsultacji wyszło, że ludzie chcą hali sportowej. Długi za to nieszczęście jeszcze długo będziemy spłacać także wcale nie dziwię się prezydentowi, że do konsultacji podchodzi sceptycznie.

Żoliborska kanalia
Żoliborska kanalia

“W mieście liczącym ponad 167 tys. mieszkańców[…]”
Że, przepraszam, ILE?

Ja wiem, że 187 tysięcy, a tak mi się wydawało, to też jest “ponad 167 tysięcy”, ale coś tu chyba nie tak.

Dziadek Rainhold
Dziadek Rainhold

187 to razem z Ukraińcami

...
...

Wystarczy zajrzeć w aktualny rejestr wyborców gdzie liczba mieszkańców miasta również jest podana

Radek
Radek

Według danych Urzędu Miasta (dostępne na stronie urzędu), w Gliwicach zamieszkuje na stałe 169,1 tys. osób oraz 5,3 tys. osób czasowo. Razem 174,4 tys. mieszkańców. To stan na 31.12.2017, więc obecnie mamy zapewne 167 tys. stałych mieszkańców. Natomiast według danych Głównego Urzędu Statystycznego osób zamieszkałych w Gliwicach (czasowo i na stałe) jest 180,7 tys. I to jest stan na dzień 30.06.2018. Obie instytucje stosują różne metodologie liczenia, ale w obu przypadkach mowa o mieszkańcach, a nie osobach zameldowanych. Niezależnie od źródła danych – w 2019 liczba mieszkańców na pewno będzie poniżej 180 tys. A 187 tys. mieszkańców mieliśmy w 2010.… Czytaj więcej »

Zenon
Zenon

Czeba było iść na konsultacje a nie płakać na tym portalu, nic się wam nie podoba, idźcie więc i decydujcie malkontenty zabużanskie..

Podwijam kiecę i lecę
Podwijam kiecę i lecę

Mam poświęcać swój czas na taki bzdet? Tym bardziej, że rezydent już pokazywał gdzie ma wyniki “konsultacji”.

Imię
Imię

To nie marudź, że twoja opinia nic nie znaczy.

beeeee
beeeee

…bo rezydent to humanoidalny zaprogramowany mechanizm kontrolowany przez tych, którym się sprzedał. Trzeba to to rozładować i zutilizować.

Pat i Mat
Pat i Mat

Zenon kup sobie słownik ortograficzny

12:01
12:01

On nie musi, bo jest przedbużański

krzysztof
krzysztof

ty byłeś przybyszu znikąd ? Już Rosiewicz śpiewał o tobie pieśń -do łopaty śnieg na dworze wstań Zenek wstań