Na odcinku ulicy Daszyńskiego ZDM wprowadził zmiany w organizacji (bez)ruchu. Jadąc od strony tzw. pajączka w kierunku skrzyżowania z ulicami Andersa i Kościuszki nie można już parkować po prawej stronie jezdni. Kierowcy jednak robią to nadal.
Znak zakazu zatrzymywania się ustawiono na wysokości budynku nr 28, tuż za końcem zatoki parkingowej. Straż miejska opublikowała zdjęcie w mediach społecznościowych wraz z wpisem, w którym przypomina, że zmiany wchodzą w życie natychmiast po ustawieniu oznakowania.
Informujemy, że przy ul. Daszyńskiego 28 wprowadzono nową organizację ruchu – został ustawiony znak zakazu zatrzymywania się przez Zarząd Dróg Miejskich. Mimo zmian część kierowców nadal parkuje „z przyzwyczajenia”. Przypominamy, że nowe oznakowanie już obowiązuje i podlega kontroli
– uprzedzają strażnicy.
– Prosimy o zwracanie uwagi na znaki drogowe i stosowanie się do aktualnej organizacji ruchu – to kwestia bezpieczeństwa, płynności przejazdu i komfortu mieszkańców – dodaje straż miejska, rzucając nieco światła na powody wprowadzenia zmian w organizacji ruchu. O sprawę zapytaliśmy też w Zarządzie Dróg Miejskich.
– Parkowanie na ul. Daszyńskiego wyznaczone jest wzdłuż całej ulicy po przeciwnej stronie. W wskazanym miejscu nie ma możliwości wprowadzenia postoju, ponieważ pojazdy parkujące na chodniku nie pozostawiałyby wymaganej przepisami szerokości przejścia dla pieszych – informuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka ZDM Gliwice.
– Z kolei parkowanie częściowo na chodniku i jezdni znacząco utrudniałoby przejazd autobusów komunikacji miejskiej, a tym samym mogłoby powodować zakłócenia w ruchu oraz zagrożenie bezpieczeństwa – dodaje Stiborska.
(żms)



