Zjazd z DK 88 zamknięty od roku, bo w trakcie robót pojawiły się „niespodzianki”. Nowy termin otwarcia

Zjazd z drogi krajowej nr 88 na ul. Toszecką został zamknięty ponad rok temu na czas budowy sieci kanalizacji deszczowej. Prace miały zakończyć się w I kwartale 2022, tymczasem ul. Zbożowa wciąż jest rozkopana. Jak się dowiadujemy, wkrótce ruch ma być tu przywrócony.

 

Niedawno o sprawie zamkniętego zjazdu z alei Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który przebiega po odcinku ulicy Zbożowej, napisał do nas Czytelnik.
Minął rok od momentu zamknięcia, a odcinek nadal pozostaje nieprzejezdny. Rozumiem inflację, problemy z materiałami. Przejeżdżam tam często i niestety końca nie widać. A skręt z DK88 na ulicę Toszecką w kierunku centrum w godzinach szczytu to nie lada wyczyn.

Z DK 88 na ulicę Toszecką prowadzą dwa zjazdy – jeden po fragmencie wspomnianej ulicy Zbożowej kieruje w prawo w ulicę Toszecką w stronę centrum Gliwic. Drugi wypada na ulicę Orląt Śląskich i aktualnie tamtędy wiedzie objazd dla ulicy Zbożowej. Problem w tym, żeby pojechać w stronę dworca i śródmieścia, trzeba włączyć się do ruchu w lewo. W godzinach szczytu manewr ten do łatwych na pewno nie należy.

ZDM – proszę pytać PWiK

Gdy o powód przeciągania robót pytamy Zarządu Dróg Miejskich, drogowcy odsyłają nas do PWiK, bo to przedsiębiorstwo prowadziło na ulicy Zbożowej roboty ziemne. Zasięgamy więc informacji u wodociągowców.

Przedłużenie prac przy budowie sieci kanalizacyjnej w ciągu ul. Zbożowej wyniknęło z „niespodzianek”, które pojawiły się w trakcie prac. Pojawiły się konflikty z sieciami energetycznymi i gazowymi nieuwzględnionymi na planach. To spowodowało konieczność przedłużenia prac, które – zgodnie z umową z wykonawcą – powinny zakończyć się do 31 marca 2023 r. Po tym terminie nastąpią odbiory techniczne i ulica znów będzie całkowicie przejezdna – informuje Krzysztof Krzemiński z Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Nawierzchnia będzie odtworzona do stanu pierwotnego. W tej ulicy planowana jest kompleksowa przebudowa ul. Zbożowej przez ZDM Gliwice, który jest obecnie na etapie projektowania

– dodaje.

Problem zamkniętego zjazdu wkrótce się skończy, jednak nie na stałe, bo w planach drogowców jest całkowita przemiana tego miejsca. Informowaliśmy o tym już w połowie 2021 roku, jednak w planie przetargów na bieżący nie zawarto takiego zadania.

Przypomnijmy, że Zarząd Dróg Miejskich zlecił opracowanie wielobranżowego projektu rozbudowy i przebudowy ul. Zbożowej w procedurze uzyskania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.

Inwestycja ma na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa na zjeździe z DK88, a także zapewnienie skomunikowania nowopowstałych i projektowanych budynków mieszkaniowych realizowanych przez ZBM II TBS, w tamtym rejonie.

Według założeń, zmieni się zupełnie geometria zjazdu, który nie będzie prowadził bezpośrednio do ulicy Toszeckiej – powstanie trójwlotowe rondo. Nowa łącznica ma być dostosowana geometrycznie i konstrukcyjnie do ruchu samochodów ciężarowych. Dwa lata temu przedsięwzięcie to wyceniono na 16 mln zł, teraz, w czasach szalejącej inflacji i wszędobylskiej drożyzny zapewne będzie większy.

(żms)
fot. 24GLIWICE.PL/ŁG

21 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Ręce opadają
23/01/2023 07:39

„Pojawiły się konflikty z sieciami energetycznymi i gazowymi nieuwzględnionymi na planach.”
Jak do jasnej cholery, takie sieci jak gazowe i wodociągowe mogą nie być uwzględnione w planach? Nieuwzględnione w planach, to mogą być napowietrzne sieci internetowe w Kalkucie, ale nie główne sieci w europejskim mieście.

Jan
23/01/2023 05:11

Sytuacja wyglądała inaczej niż opisuje portal . Firma x rozkopała teren a ich prace się ślimaczyły . Wszędzie było wszystkiego , dziury materiały budowlane itp a ludzi mało . Po okresie 3 miesięcy firma znikła , teren wykopów się usuwał , woda go podmywała a firmy brak . Tak bardzo ten teren , pozostałość drogi zaczęła się usuwać ,ze powstało zapadlisko a cześć asfaltu się zapadła . 2 miesiące temu prace ruszyły a rozmawiając z pracownikami firmy dlaczego to tyle trwa i czemu przez tak długi okres nikogo nie było usłyszałem ,ze wykonawca porzucił prace i teraz oni to poprawiaja… Czytaj więcej »

\o/
23/01/2023 20:37
W odpowiedzi na  Jan

osuwać nie usuwać

AndrzejD
23/01/2023 08:23

ZDM, PWIK,PRUIM – to są post-PRLowskie strupy które natychmiast powinny zostać zlikwidowane. Jak słyszę tę tłumaczenia, to jakbym słyszał relacje reportera w Dzienniku Telewizyjnym z połowy lat 80tych

Skrupulatny
23/01/2023 08:46
W odpowiedzi na  AndrzejD

Za czasów PRL-u za „nieuwzględnienie sieci w planach” można było iść do więźnia za sabotaż. Często stykam się i opieram na dokumentacjach technicznych z czasów PRL a nawet wcześniejszych i stwierdzam jedno, „Kiedyś to było…”.

ciekawy
23/01/2023 09:26
W odpowiedzi na  AndrzejD

Mam pytanie jakich preferencji jest od lat władza w Gliwicach która na te „strupy” nie reaguje, a nawet więcej – umieszcza tam swoich kolesi?

egon
23/01/2023 11:13
W odpowiedzi na  ciekawy

odpowiadam – preferencji „biznesowych”, w wydaniu uwłaszczonym na majatku wspólnym, tak jak w całej Polsce zresztą , niezależnie od opcji ….

Demokrat
23/01/2023 10:59
W odpowiedzi na  AndrzejD

W PRL-u nie było takich miejskich spółek. To jest twór dość nowy, wymyślony w samorządach po 1990 roku. Początkowo wydawało się to dobrym pomysłem, ale po latach widać, że stały się korupcjogennymi przechowalniami różnych miernot i zapleczem wyborczym prezydentów.

RSP
23/01/2023 14:04
W odpowiedzi na  Demokrat

Te spółki miejskie to odpowiednik spółek Skarbu Państwa tylko w samorządowym wykonaniu. I tak jak w spółkach SP każdy kto rządzi wsadza na kierownicze stanowiska swoich miernych ale wiernych tak i w spółkach samorządowych. Może być trollem byle był swój i był posłuszny .

egon
23/01/2023 11:08
W odpowiedzi na  AndrzejD

a wszystko to jedne i te same tzw. „miejskie” spółki …. tyle że gospodarza – a raczej jednego „ekonoma” nad nimi brak !

PW
23/01/2023 05:47

Trzeba przyznać, ze w Gliwicach to się jednak marnuje górę pieniędzy… raz jedno robią żeby (a w trakcie wiadomo) zrobić to jeszcze raz, niby lepiej ale wiadomo jak to w Gliwicach wyglada.

Piotr
23/01/2023 09:19

Rozkopanie jezdni, aby zakopać w niej jakiekolwiek przewody, potem jej odtworzenie. Czy tak ma być? I to w obszarze, gdzie jeszcze jest wiele miejsca? Pod wszelkimi jezdniami powinny biec przewody – jedynie prostopadle do jezdni (przepusty, przeciski), a do wkopywania przewodów powinien być specjalny trawnik obok. Kto tego uczy lub nie uczy? Wydaje się jednak, że dla wielu, zdrowa wiedza po prostu nie liczy się w życiu.

gmG
23/01/2023 09:31
W odpowiedzi na  Piotr

Ale wtedy nie było by zabawy zapadającymi się deklami od studzienek

egon
23/01/2023 11:10
W odpowiedzi na  Piotr

a od kogo Ty wiedzy i zdrowego rozsądku wymagasz ? bo tu generalnie nie chodzi o to by „zrobić” … tylko robić i fakturować roboty w toku , a jak coś nie idzie to „końce w wodę” i zmykać …

RSP
23/01/2023 13:57

ZDM PWiK oraz PRUiM to firmy każda z innej planety a nie z Gliwic. Przecież to firmy miejskie. Ale one potrafią tylko wnosić o aneksy na terminy wykonania i wynagrodzenie za spartoloną robotę,a do tego projektanci też z kosmosu.Wypowiedzi przedstawicieli takich firm tzn.rzeczników są na ogół nie prawdą ,lekceważące, po prostu chamskie ,bo lekceważą pytającego jak również opinię publiczną. Ale też ci osobnicy to pyskate matołki gotowe powiedzieć wszystko byle ich szef pochwalił.

cfbbh52
23/01/2023 20:11

5 tys. kilometrów nowych autostrad przybywa co roku w Chinach. Trzy pasy + awaryjny – w górach, nad jeziorami itp. Gliwickie tempo przypomina to z Somalii lub Burundi. Co na to Marian Stadny Chenko (pisowski troll)?

Aleksander
27/01/2023 22:10

241 mieszkań, nowy zjazd z rondem za około 17mln zł…. Przypada po 67 tysiecy zł na mieszkanie. GRUUUUBOOO. Pozdrawiam uczniów 5c za ciekawy przykład zadania z matematyki.

PAKer
23/01/2023 16:41

Ten zjazd powinien pozostać zamknięty do czasu, aż go zrobią „jak należy”, czyli z pasem wjazdowym i zjazdowym! Zawszem jak tam zjeżdżałem, to musiałem uważać, czy kierowca za mną mi nie wjedzie w tyłek, bo się nie spodziewa, że ktoś może zwalniać. Z kolei jak tam nie zjeżdżałem, bałem się, czy ktoś mało rozgarnięty i przyzwyczajony do pasów wjazdowych nie wyjedzie bez patrzenia na mój pas. Dodać należy, że przed zamknięciem tego odcinka, wielu kierowców ciężarówek jadących z budowy bloków w stronę ul. Toszeckiej uzurpowało sobie pierwszeństwo nad tymi, którzy zjeżdżali z DK88, więc zjeżdżając z DK trzeba było naprawdę… Czytaj więcej »

Jan
23/01/2023 16:56
W odpowiedzi na  PAKer

Czy powinno być całkiem zamknięte czy tnie to inna bajka .
Przez ten cały czas prac tam raz firma była a raz nie i to w jakim stanie jest ta droga i czemu Pojazdy z budowy tam jadą , nie te auta co wywożą ziemie z wykopów tylko z budowy osiedla . Wszędzie jest błoto a ulica dworska to jedno bagno .
Wszędzie się walają śmieci z budowy , nikt tego nie sprząta ,

PAKer
23/01/2023 22:11
W odpowiedzi na  Jan

Cóż, na zabrudzenie drogi czy zaśmiecanie okolicy są paragrafy, ale jest też prztzwolenie SM i Policji. Niestety. Możesz zgłaszać, ale zgodzę się, że nie o to chodzi, żeby ktoś musiał to za każdym razem zgłaszać!

Ampuła
23/01/2023 14:12

Pojemny jest ten eufemizm „niespodzianek” w drogownictwie.
Może również oznaczać sabotaż.
Oto podkładając różne świnie w grunt wykonawcom dróg, bojówki terrowerystów i komanda sajgoniarzy dezorganizują roboty, brużdżą w terminach, rozwalają kosztorysy i podburzają lokalną społeczność.
Na tak wrednie spreparowanym tle, miliardowe kwoty za kolejne tysiące kilometrów ścieżko-alejo-velociągów donikąd prezentują się jako wydane na prace wykonane z zachwycającą solidnością, przedterminowo, bezkonfliktowo i półdarmo.