Gliwiccy policjanci udali się do mieszkania w związku ze zgłoszoną interwencją domową. Podczas wykonywania czynności, zwrócili uwagę na instalację elektryczną, która omijała system pomiarowy. Okazało się, że 56-letni właściciel posesji kradł prąd – czekają go konsekwencje.
– Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. W trakcie interwencji mundurowi zauważyli podejrzany przewód elektryczny wpięty bezpośrednio w zabezpieczenie przedlicznikowe. Kabel prowadził przez kilka pomieszczeń budynku i zasilał urządzenia domowe, w tym m.in. grzejnik elektryczny, czajnik oraz oświetlenie – informuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.
Co istotne, zaledwie tydzień wcześniej w budynku przeprowadzona została kontrola z udziałem pracowników pogotowia energetycznego oraz policji. Mimo wcześniejszych działań 56-latek już następnego dnia ponownie podłączył instalację, ignorując decyzje służb
– dodaje.
Wezwani na miejsce pracownicy pogotowia energetycznego potwierdzili nielegalne wpięcie w zabezpieczenie przedlicznikowe, co umożliwiało pobór prądu z całkowitym pominięciem licznika, który wcześniej został zdalnie wyłączony. 56-letni właściciel posesji odpowie teraz za kradzież. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek pokrycia kosztów nielegalnie pobranej energii.
(żms)/KMP Gliwice




