Co dalej z aleją? MZUK: monitorujemy sytuację, wykonawca deklaruje usunięcie uchybień

Wracamy do sprawy kiepskiej jakości nawierzchni alei Sosnowej w lesie komunalnym przy ulicy Chorzowskiej. Jak się okazuje, droga po zakończeniu robót budowlanych przeszła odbiór MZUK, a zastosowane do jej wykonania materiały zgodne są z dokumentacją techniczną.

 
Przypomnijmy – w II połowie 2020 roku firma Drogomax z Tarnowskich Gór na zlecenie Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych wykonała nową nawierzchnię i oświetlenie jednej z parkowych dróg, prowadzących od ulicy Horsta Bienka do tężni solankowej.

Uwagi na temat jakości zrealizowanych robót pojawiły się już na początku stycznia br. Zainteresowała się tym Gliwicka Rada Rowerowa.

Tak wygląda wyremontowana przez Miejski Zarząd Usług Komunalnych w Gliwicach aleja Sosnowa w Lesie Komunalnym. Coś tu chyba poszło nie tak, bo nie da się po tym nie jeździć, ani chodzić – napisała GRR w mediach społecznościowych 4 stycznia. Zwróciliśmy się wówczas z pytaniami do MZUK dotyczącymi wykonania robót. Dowiedzieliśmy się, że nieprawidłowości zostaną usunięte, ale na razie nic w tym zakresie nie zostało zmienione.


Po artykule na ten temat, który opublikowaliśmy w minionym tygodniu, Miejski Zarząd Usług Komunalnych wyjaśnił nam, jak aktualnie wygląda sytuacja alei Sosnowej.

Wykonana nawierzchnia jest zgodna z dokumentacją techniczną, a w trakcie odbiorów ścieżka nie budziła zastrzeżeń. Wartość tej inwestycji to 761 268,03 zł brutto

– informuje Marzena Sosnowska, rzeczniczka MZUK Gliwice.

– Wykonawca – firma Drogomax z Tarnowskich Gór – udzielił 60. miesięcznej gwarancji. Do prawidłowego usunięcia usterek konieczna jest sprzyjająca aura. Niestety dotychczasowe warunki (spadki temperatury w nocy poniżej zera, opady deszczu i śniegu, zaledwie kilka słonecznych dni) w tej chwili nie pozwalają na przeprowadzenie robót naprawczych. Sytuacja jest stale monitorowana, a wykonawca nie uchyla się od odpowiedzialności i deklaruje usunięcie uchybień do 31 maja – dodaje rzeczniczka.

Miejmy nadzieję, że po wykonanych naprawach droga w lesie komunalnym będzie służyła zarówno pieszym spacerowiczom jak i rowerzystom, już bez żadnych zastrzeżeń.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŁG

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Polnische Wirtschaft

No i co z tego, że zastosowane materiały zgodne są z dokumentacją techniczną? Argument w stylu “bo my tak zawsze robimy”. Zatwierdziliście w takim razie kiepską dokumentację, zawierającą błędy i złe rozwiązania. Klepiecie bezmyślnie każdy projekt, który się wam podsunie, jak “eksperymentalna” nawierzchnia na al. Przyjaźni? Niegospodarność tu widzę. Może taniej by wyszło konsultowanie “projektów” z jakimś fachowcem, może być z innego miasta skoro w Gliwicach takiego nie ma.
PS.
Ktoś wie, czy jako obywatel mam prawo wglądu do tej dokumentacji?

sami swoi

No cóż był kiepski franek , zostawił kiepską świtę

STOWARZYSZ. KOCHAMY OSZOŁOMÓW

Tylko betonowa nawierzchnia załatwi sprawę zgodna z ideą i duchem gliwickiej betonozy.

Gliwiczanin

Ktoś wie, czy jako obywatel mam prawo wglądu do tej dokumentacji?
masz prawo ale no w zasadzie to Ci nie pokażą tego, bo nie.

Żorek

Ciekawe czy miejscowa Rada Osiedla zaglądała do tej dokumentacji a może nie wiedzą po co są, może wyszli z założenia, że im też nie wolno do tej dokumentacji zaglądać ?

STOWARZYSZENIE KOCHAMY GLIWICE

Może przy okazji usunięcia usterek możliwe byłoby wyremontowanie parkingu od ulicy Chorzowskiej ?
Sytuacja na wjeździe na ten parking jest już naprawdę TRAGICZNA !!!
Szanowny MZUK ! – jeżdżą tam Wasze samochody, czy naprawdę nikt tego nie widzi ?, nikt z pracowników nie melduje osobom decyzyjnym, że doły są na KILKADZIESIĄT centymetrów ?
Doraźnie trzeba te rowy choćby żwirem zasypać !

dziaders

Teraz trendy są terenowe SUVy i lifestylowy styl życia, biwakowanie na dziko, climbing, survival, prepersing, tatoo i persing, więc parking i dojazd do niego nie stanowią żadnego problemu dla pojazdów a odwiedzający park mogą tam poczuć dreszczyk emocji offroadu jako miłą dodatkową atrakcję parku umożliwiającą naładowanie akumulatorów przed dalszym kontynuowaniem kariery w korporacji na kasie supermarketu.

DarB

Ta droga wygląda jak rozpaćkany cement wymieszany ze żwirem. Jak pierwszy raz to zobaczyłem, to pomyślałem, że nie zdążyli dokończyć przed zimą i pozostawili samą podsypkę, a na wiosnę dokończą. Wygląda to jakby brakowało kostki na podsypce. (Niech ktoś poda chociaż jeden przykład tak wykonanej drogi w innym miejscu). Najbardziej bałem się, że komuś przyjdzie na myśl położenie tam asfaltu, w lesie?! Ja, dla pewności przyłożył bym do tego czegoś licznik gaigera, bo to wygląda na jakiś pył hutniczy :) Może ktoś posiada taki miernik.

Kakofoniks

Pyły po odpylaniu i odsiarczaniu spalin w elektrowniach wykorzystuje się przy budowach dróg i faktycznie takie pyły, jak każde zresztą “pospalinowe” pyły, cechuje zwiększona promieniotwórczość. Czy w tym przypadku takie użyto pewnie się nie dowiemy. Przy okazji ostatniego picowania Rynku toczyła się batalia o ich stosowanie bo ktoś zauważył co tam się wyrabia, ale UM zbytnio się tym nie przejął.

gmG

Guzik prawda! nie wszystkie mają podwyższoną radioaktywność. Bywa tak że budynek ze starej dobrej cegły “świeci ” bardziej niż składowisko popiołu, co zresztą wcale nie oznacza że zostały przekroczone normy . Dlatego nie siejmy paniki i nie generalizujmy.

Kakofoniks

Pyły po spalaniu “materii” wszystkie mają podwyższoną promieniotwórczość. Każda materia jest w pewnym stopniu promieniotwórcza i jeżeli zamienisz ją w pył to promieniotwórcze cząstki, które spalaniem się aż tak nie przejmują przechodzą do popiołu. Jeżeli (przykładowo) w 100t węgla znajduje się 10 g pierwiastków promieniotwórczych a po spaleniu tych 100t zostanie 10kg popiołu to w tych 10 kg popiołu znajdzie się te 10g pierwiastków promieniotwórczych. Oczywiście to tylko uogólniony przykład mechanizmu rządzącego tym zjawiskiem i wyjaśniający dlaczego każdy popiół jest bardziej promieniotwórczy niż to z czego powstał. Nie wszystko też przechodzi do popiołu bo znaczna część wylatuje kominem.

Hip hop hurra!

Z powtarzających się od niedawna wymówek ZDM i MZUK wynika, że firmy budowlane pracują wyłącznie kiedy jest ładna pogoda i temperatury powyżej +10 st. Przez resztę dni, które nie spełniają tych warunków pracownicy takich firm wypoczywają. Zabrakło uściślenia, że tylko w Gliwicach i tylko w ZDM i MZUK.

black_horse

Oj, to w tym roku urlop życia. 6 miesięcy.

Monika

Jakich materiałów użyto na nawierzchni i czy konsystencja była właściwa? czy naprawdę są one zgodne z normami? wilgotna nawierzchnia przypomina rozrobiony gips, lub glinę – śliska i lepka papka – po opadach deszczu o wiele lepiej się chodzi po alejach, na których nie było nic robione niż po “odremontowanej”, jak to ma tak wyglądać to jeśli chodzi o nową nawierzchnię tej alei – to są to pieniądze dosłownie wyrzucone w błoto, jeśli poprawki będą dotyczyły tylko zasypania dziur żwirem to nic to nie zmieni z pozostałą częścią nawierzchni. Spacerowanie po śliskiej rozrobionej papce o konsystencji rozrobionego gipsu nie jest przyjemne,… Czytaj więcej »

Alfred

761000 zł i robi się błoto ktoś tu robi nas w konia lepiej by nic nie robili

Marek

Żeby zrozumieć co się tam dzieje i nie tylko tam to trzeba tam trochę popracować.I zapewniam wrażenia nie do opisania.Ale tak było i tak będzie więc się nie przejmujcie.

666

Czy za zgłoszenie sprawy do prokuratury zamykają albo coś zabierają.

black_horse

Co tu jest do naprawiania ? Tą drogę trzeba zrobić od początku z zupełnie inną nawierzchnią.

Fan Ampuły

Sugerowałem w poprzednim wpisie, że fajnie byłoby zrobić tam nawierzchnię dla rolek i połączyć ją z istniejącą już w tym lesie/parku leśnym/ pętelką rolkową. Fajnie by było, szkoda że ktoś nie pomyślał. Vide taki Rybnik, gdzie alejka rolkowo spacerowa “Bulwar nad Nacyną” przyciąga tłumy ludzi….

Mieszkanka Zatorza

Tłumów to my tam nie chcemy

DarB

Pętelka rolkowa tak, ale broń boże asfaltowa. Kłaść asfalt w lesie to zbrodnia. Ropopochodne substancje bitumiczne to najgorszy syf. Niszczą zdrową “aurę” wytwarzaną przez drzewa całkowicie pozbawiając działania prozdrowotnego, jakiego oczekuje się spacerując, biegając po lesie. Gdzie są ekolodzy pytam się.

STOWARZYSZENIE KOCHAMY GLIWICE

Ponownie apeluję do GLIWICKIEJ RADY ROWEROWEJ o wprowadzenie zakazu jazdy na rowerze choćby w takim OGRANICZONYM zakresie – jazda dopuszczalna tylko głównymi ścieżkami – zakaz jazdy wewnątrz lasu. Panowie często organizują sobie tam w weekendy trening jazdy “ekstremalnej” – tratują i rozjeżdżają rowy melioracyjne, straszą zwierzęta leśne, stwarzają również niebezpieczeństwo dla spacerujących tam osób. SPECJALNIE DLA WAS ! miasto wybudowało z naszych wspólnych środków tor do takiej jazdy ! INFORMUJĘ ! – ZNAJDUJE SIĘ W PARKU SZWAJCARIA ! – TAM JEST MIEJSCE DO TAKIEJ JAZDY! – PRZEWAŻNIE ŚWIECI PUSTKAMI !!! Nie wiem może górki za wysokie i się boicie tam… Czytaj więcej »

Jadzia

Nie zapomnij o postulacie wprowadzenia w ograniczonym zakresie samochodów po drogach ponieważ w wyniku ich jazdy robią się dziury. Auta mogłyby jeździć po torach przygotowanych do jazdy samochodem czy bolidem.
Pamiętaj także o zakazie w ograniczonym zakresie poruszania się pieszych-rozdeptują roślinki, straszą nie tylko biedne sarenki ale także inne zwierzątka. Chodzić można na boiskach lub wokół nich (vide Robert Korzeniowski) to samo z bieganiem.
Dlaczego dziwnie o tym nie wspominasz tylko zawężasz problem do rowerzystów? Nie boisz się hipokryzji?

Kazio

Proponuję zejść z roweru i przejść się z małym dzieckiem, może wtedy zrozumiesz. Ja też jeżdżę na rowerze, motocyklem i autem i rozumiem jak wygląda świat z różnej perspektywy. 90 procent jeździ bez wyobraźni i to z reguły ci “pro”, bo przecież nie można obniżać kadencji. Biegacze nie lepsi. Lecą na pałę jak zombie. Widziałem jak babka wbiegła w dużego psa bo nie wyhamowała :). Jazda na rowerze ulicą jest przykra, zgadzam się. Kierowcy w większości powinni stracić prawko za wyprzedzanie na lusterko (zresztą jak jadę na moto robią to samo) i to najlżejsza kara jaka im się zależy. Przestańcie… Czytaj więcej »

STOWARZYSZ. KOCHAMY OSZOŁOMÓW

Kiedy szedłem przez ten park na piechotę to jak sarna mnie zobaczyła to również się przestraszyła i uciekła, po za tym należałoby zlikwidować drogę DK 88 biegnącą przez środek lasu bo pędzące nią samochody straszą sarny bardziej niż rowerzyści a ustawiony skrajem drogi płot z siatki uniemożliwia migrację saren z jednej strony lasu na drugą.

Alfred

To nie park ale las komunalny i jak w każdym lesie ty jesteś intruzem mieszczuchu

STOWARZYSZ. KOCHAMY OSZOŁOMÓW

A nie napisałem o tym ? Potrafisz czytać ze zrozumieniem ?

popo

a widziałeś jeszcze gdzieś las z aleją lamp led??

black_horse

Hm, to dziwne. Ostatnio jak jechałem tamtędy rowerem środkiem rowu melioracyjnego, spotkałem sarnę i jelenia. Przybiliśmy sobie piątkę, tzn. one racicę i nikt nie uciekał. A tak na poważnie: sarny to zwierzęta które w swojej naturze boją się wszystkiego co się rusza. Taki już los roślinożerców. I choćbyście nie wiem jak sprężali pośladki, nie zmienicie tego. I jeszcze dla nie znających tematu: Park leśny – obszar lasu o dominującym drzewostanie w wieku powyżej 80 lat wraz ze strefą brzegową przystosowany do wypoczynku, położony w granicach administracyjnych miasta lub w jego strefie podmiejskiej, wyłączony spod Zarządu Lasów Państwowych Elementami programowymi parków… Czytaj więcej »

Alek

To przecież nowa Strategia Gliwice 2040 “Byle Tanio”! Za 20 lat wszystkie alejki, drogi rowerowe i chodniki (a może nawet ulice) w Gliwicach będą tak wyglądać.

Obserwując

No jasne, w papierach się zgadza,ale wykonanie byle jakie.A urzędasy jak zwykle klepnęły byle jakość.No i materiały pewnie były byle jakie,ale kontroli nie było.

popo

można powiedzieć że 761 268,03 zł poszło w błoto…

DD

Zastanawia mnie, dlaczego ławki nie mają oparć, to moda, oszczędność czy nakaz oligarchów ha, ha, ha. Ach, ciągle nie pamiętam, starzy siedzą w domu i liczą dni na życzenie ministerstwa zdrowia a młodzi jak wróble przycupną na brzegu ławki. Postawcie te rachityczne, sosnowe rozstawione po całym mieście, niech ludziom kręgosłupy się prostują, a jeszcze ekonomiczniej byłoby instalować ławki stalowe jak przy przychodni akademickiej, będą na wieki. Gratuluję zdrowego rozsądku decydentom MZUK.

Blofeld

Bo gdyby alejkę robił PRUiM to byłoby cacy. Ale dali majstrom z Tarnowskich Gór a ci spartaczyli.