Co powstanie na polach wokół obwodnicy? Magistrat chce zmiany miejscowego planu

Mniej magazynów, a więcej mieszkaniówki – tak w skrócie można określić planowane zmiany dla obszarów położonych pomiędzy obwodnicą, autostradą A4 a ul. Ku Dołom. To duża zmiana względem założeń sprzed lat, które dążyły do utworzenia tu nowej “strefy ekonomicznej”.

Gliwicki Obszar Gospodarczy – tak roboczo nazywała się idea zakładająca rozwój dotychczasowych pól uprawnych pod przyszłe funkcje przemysłowe i magazynowe (przeczytaj –> Gliwice z nową strefą gospodarczą w granicach pięciu dzielnic. GOG powstanie na południu miasta). Teraz możliwa jest głęboka zmiana tych założeń. Gotowa jest już zasadnicza aktualizacja do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 2011 roku.

– Obecnie obowiązujący plan miejscowy dopuszcza na większości tych terenów lokalizację produkcji, szerokiego zakresu usług, w tym funkcji logistycznych, a także składów i magazynów, co w obecnych uwarunkowaniach przestrzennych i społecznych wymaga rewizji

– mówi Mariusz Kopeć, rzecznik prasowy prezydent Gliwic.

Magistrat podkreśla, że ze względu na rozproszoną strukturę własnościową (znaczna część gruntów pozostaje poza własnością miasta) koncepcja GOG w praktyce nie wyszła poza etap założeń i byłaby trudna do finalizacji.

Wizja zabudowy terenów rolniczych magazynami ma szansę przejść do przeszłości, choć nowy MPZP nadal częściowo dopuszcza ich budowę.

– W części południowej utrzymany zostanie charakter usługowo-produkcyjny, natomiast w części północnej – w sąsiedztwie Wilczych Dołów – planuje się wprowadzenie funkcji mieszkaniowo-usługowej – informuje Mariusz Kopeć.

RADA DZIELNICY WNIOSKUJE U BUFOR ZIELENI

Na majowej sesji Rady Miasta Rada Dzielnicy Sikornik zawnioskowała o stworzenie między obwodnicą a nową zabudową mieszkaniową strefy zieleni, która byłaby naturalnym buforem łagodzącym m.in. hałas ulicy. Uchwała została zdjęta z porządku obrad. Teraz, po rozmowach z mieszkańcami, projekt cieszy się już poparciem radnych z Sikornika. Otrzymali oni pisemną deklaracją od prezydent Katarzyny Kuczyńskiej-Budki o stworzeniu “pasa zieleni izolacyjnej o szerokości minimum 10 metrów przeznaczonego pod nasadzenia drzew i krzewów”.

– Stary plan to zgoda na uciążliwy przemysł za naszymi oknami. Nowy plan wprowadza tam funkcję mieszkaniową, co diametralnie mniejszy hałas, drgania i poziom zanieczyszczenia powietrza – napisali na facebook’u radni dzielnicowi z Sikornika.

Jak przekazują radni, wątpliwości co do wprowadzanych zmian ma natomiast Rada Dzielnicy Wójtowa Wieś, która jednak nie wydała oficjalnego stanowisko w tej sprawie.

Ostateczną decyzję podejmą radni Rady Miasta. W poniedziałek planowana jest specjalna sesja, której przedmiotem będzie przyjęcie projektu zmiany MPZP. Niezalężenie od jej wyniku jest niemal pewne, że powoli musimy żegnać się z rolniczym i po części rekreacyjnym charakterem pól Wójtowej Wsi i Sikornika.
(msz)

1 Komentarz
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie