Depresja to choroba wymagająca specjalistycznej pomocy. Jak ją uzyskać? Będzie ku temu okazja

fot. px

23 lutego przypada Światowy Dzień Walki z Depresją. W tym dniu przez Urzędem Miejskim w Gliwicach pojawi się Antydepresyjny Punkt Edukacyjny, w którym będzie można zasięgnąć informacji o chorobie, a także o sposobach jej leczenia.

Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zaburzenia depresyjne są czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie. Czas pandemii może go zwiększyć, nie można tego bagatelizować. Depresja nie jest słabością, ani wadą osobowości, to choroba wypartych uczuć, które domagają się uwolnienia.

Depresja jest chorobą, która mocno wpływa na relacje. Osoba chora izoluje się od otoczenia, stroni od kontaktów z przyjaciółmi, najbliższymi, rodziną, zamyka się w świecie własnych emocji i przeżyć.

Osoby chorujące na depresję czują się znacznie gorzej przez dłuższy czas, tak jakby nie były sobą. Towarzyszy im smutek, tracą radość i poczucie sensu życia, pojawia się rezygnacja i pesymizm, odsuwają się od innych i zamykają w sobie. Mimo, że depresja to realne cierpienie, przez wielu jest bagatelizowana i sprowadzana do banalnego obniżenia nastroju, chwilowej fanaberii lub lenistwa.


Depresja to choroba wymagająca specjalistycznej pomocy. Konieczna jest konsultacja psychiatryczna i psychologiczna. Wcześnie postawiona diagnoza daje możliwość podjęcia właściwego leczenia w postaci farmakoterapii i psychoterapii. Tak jak każdy stan chorobowy, tak i stan depresyjny potrzebuje określonego czasu leczenia. Choroba ta, jak żadna inna, wymaga ze strony najbliższego otoczenia wiedzy na jej temat i ogromnej dozy empatii ukierunkowanej na chorego. Wymaga zrozumienia i akceptacji choroby.

Nie traćmy czasu, szukajmy pomocy u specjalistów dla siebie i swoich bliskich.

Więcej informacji o chorobie i jej leczeniu od poniedziałku, 22 lutego, w mediach społecznościowych Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej oraz w Antydepresyjnym Punkcie Edukacyjnym, we wtorek, 23 lutego, w godzinach 10:00 – 15:00, przed budynkiem Urzędu Miejskiego przy ul. Zwycięstwa 21.

(żms)/UM(PPP)
fot. px

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Julia

Jak się żyje w takim kraju jak polska to ciężko nie mieć depresji. Kredyty na głowie,wyzysk pracowników przez przedsiębiorców,fatalna służba zdrowia,brak mieszkań,brak przedszkoli itd..sam syf

paranoja

Ale jak komuniści jeszcze bardziej wyzyskiwali robotników w czasach komuny a ochrona zdrowia była bardziej fatalna, nie mówiąc o braku mieszkań i przedszkoli a o syfie to nawet nie wspominam to depresji nie było, strasznie słabe psychicznie jest obecne społeczeństwo.

Batalion Parasol

Dobry artykuł. Brawo!

KiL

Ja proponuję drążyć i drążyć i uderzerzać do wielu lekarzy. U nas psychiatria jest tak zacofana (kraj religijny), że ciężko o dobrą diagnostykę i właściwą pomoc. Ale warto :)
Często lekarze dają leki, które zamiast stawiać na nogi to ogłupiają albo wstawiają człowieka do łóżka.
Ogłupiacze czy psychodeliki są b.dobre na krótką metę ale pozniej to trzeba działać na hormonach albo neuroprzekaźnikach.

KiL

oczywiście, dodam, że to moje zdanie i moje doświadczenie w moim przpadku.

John

“we wtorek, 23 lutego, w godzinach 10:00 – 15:00” to przepraszam ale dla kogo to? Chyba, że data i godzina celowe, aby jak najmniej osób się zgłosiło.

Informacja Turystyczna

Proponuję eksperymentalną terapię uzupełniającą:
Rozdawanie posad kapelana albo członka rady nadzorczej.

punkt dezinformacji

Nawet urząd skarbowy w Gliwicach ma swojego kapelana. sic!

KiL

no co ty? serio?