Dwa weekendowe rajdy rowerowe z PTTK. Na sobotnią trasę wybrać powinni się tylko najwytrwalsi cykliści

Gliwicki oddział PTTK organizuje w nadchodzący weekend pierwsze jesienne rajdy rowerowe. W sobotę do Barutu na „Polanę Śmierci Śląskiego Katynia”, w celu upamiętnienia tragedii żołnierzy NSZ. Trasa liczy 90 km. W niedzielę odbędzie się mniej ekstremalny przejazd – bo tylko do Czechowic.

 
W sobotę, 24 września, o godzinie 8:00 rano (zbiórka o godzinie 7:45 na gliwickim Rynku) nastąpi wyjazd na trasę rajdu „Pamiętamy o tragedii żołnierzy NSZ oddziału Henryka Flame ps. Bartek” (więcej o tych wydarzeniach można przeczytać TU).

– Trasa bardzo trudna, około 90 km, prowadzi przez Brzezinkę, Taciszów, Bycinę, Słupsko, Toszek, Dąbrówkę do Barutu na „Polanę Śmierci Śląskiego Katynia”. O godzinie 11:00 na miejscu tragedii będziemy uczestniczyli w uroczystej mszy świętej za dusze pomordowanych żołnierzy NSZ oraz uroczystościach rocznicowych. Wjazd na trasę powrotną do Gliwic około godziny 13:00 – zapowiada Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Władysława Huzy.

W trosce o własne bezpieczeństwo rowerzyści powinni posiadać kaski rowerowe. Uwaga: Każdy uczestnik rajdu musi bezwzględnie posiadać sprzęt i narzędzia potrzebne do usunięcia awarii we własnym rowerze. Wydarzenie przeznaczone jest dla osób o dobrej kondycji fizycznej.

W niedzielę, 25 września, odbędzie się Rodzinny Rajd Rowerowa Jesień do Ośrodka Wypoczynkowego w Czechowicach w ramach IX Międzypokoleniowej Sztafety Turystycznej ZG PTTK.

– Rajd odbędzie się w formule zlotu gwiaździstego czyli uczestnicy dojeżdżają własnymi trasami lub w podgrupach na metę w pobliżu plaży (grillowisko), gdzie będą czekały rozpalone i gotowe do grillowania paleniska. Kiełbasa i inne smakołyki na grill we własnym zakresie – zaznacza organizator. Tu również prośba do uczestników o zabranie kasków.

Udział w wydarzeniach jest bezpłatny; odbędą się one niezależnie od pogody. Przed wybraniem się na któryś z rajdów warto zapoznać się z regulaminami:

220924_Reg_Barut

220925_Reg_Rowerowa_Jesien

(żms)
fot. zdj. poglądowe/arch. UM Gliwice

3 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Cliper
23/09/2022 19:47

Taka trasa w polskich warunkach jest rzeczywiście ekstremalnie trudna i ekstremalnie niebezpieczna!!taki dystans pokonałem z dusseldorf do Leverkusen jadąc po pięknej trasie podziwiając ruch pływających barek,przyrodę i piękne wioski leżące nad rzeką i tylko czas mnie ograniczył. Powodzenia

Urko
23/09/2022 13:24

Co do soboty. Nie. Towarzystwo mi nie odpowiada i rzekłbym „patron” tego eventu. Cel tym bardziej. A atrakcja wyjazdu tzn. msza i celebracja jeszcze mniej .
Co do niedzieli , to grilla mogę sobie zrobić w ogrodzie. Na upartego walnę uprzednio parę kółek rowerem. Więc raczej też nie. Tym bardziej , że na miejscu mógłbym spotkać tych z soboty.

ZORZA
23/09/2022 15:39
W odpowiedzi na  Urko

Jak na takiego „wszystko sam”, to lubisz się socjalizować – wirtualnie, jak incel.