Niezwykły warsztat tworzenia osobistych/rodzinnych narracji (her)storycznych w ramach cyklu pt.: „Gliwice- brakująca połowa dziejów miasta”, poprowadzony przez dr Małgorzatę Tkacz-Janik to propozycja gliwickiego Muzeum na Dzień Kobiet. Wydarzenie odbędzie się w niedzielę, 8 marca, o godzinie 11:00 w Willi Caro.
Warsztat będzie się składał z wykładu, pracy w grupach i pracy indywidualnej oraz przerwy z niespodzianką. Organizatorzy proszą o przyniesienie ze sobą zdjęć lub rzeczy (artefaktów), stanowiących najważniejsze odnośniki do rodzinnych historii kobiet (herstorii).
Jeśli postacie, które zechcecie Państwo przypomnieć i omówić na warsztacie, nie są osobami z rodziny, ale sąsiadkami, „przyszywanymi ciotkami”, lub biografiami zasłyszanymi, ale na zawsze zapamiętanymi, jak najbardziej, ten warsztat też jest dla Państwa
– informuje Muzeum.
– Z okazji Dnia Kobiet skupimy się podczas warsztatu na kobiecych biografiach, lecz zaczniemy od bardziej ogólnych rozważań o „rodzinnej pamięci”, pamiętaniu i upamiętnianiu. Zastanowimy się wspólnie, czy odkrywanie historii kobiet (herstorii) wnosi coś nowego do naszego rozumienia przeszłości rodziny, wspólnoty, sąsiedztwa? – dodają organizatorzy.
To okazja do zastanowienia się, kto jest najczęściej wspominaną osobą w twojej rodzinie (familiji)? Dziadek (opa, starzik), stryj (stryjo), wujek (uja, ujek, onkel), czy babcia (oma, starka), stryjenka (stryjno), a może ciotka (tota)? Ile i co pamiętamy o kobietach, a jak pamięć niesie przez pokolenia rodzinne historie męskie? Czy różnice pomiędzy tymi opowieściami wynikają wyłącznie ze stereotypów? Jak oddzielić stereotypy i rodzinne mity od faktów? Która z opowieści – ta o linii żeńskiej, czy ta o linii męskiej jest nimi bardziej opleciona, zafałszowana? Co czujemy, gdy na jaw wychodzą „trudne prawdy” o dziejach najbliższych, jak sobie z tym radzimy?
Wstęp na spotkanie jest wolny, liczba miejsc ograniczona. Wydarzenie odbędzie się w Willi Caro, ul. Dolnych Wałów 8a, w niedzielę, 8 marca, rozpoczęcie o godzinie 11:00.
(żms)/MwG




