Rozpoczął się Jarmark Wielkanocny na Rynku w Gliwicach. Co można kupić w zielonych domkach? (galeria)

Na gliwickim Rynku o godzinie 12:00 w piątek ruszył Jarmark Wielkanocny. Okolicznościowe ozdoby i pyszne smakołyki będzie można kupić codziennie, aż do 2 kwietnia. To już piąta edycja wydarzenia.

 
Przez najbliższe dwa tygodnie w 15 drewnianych domkach, które stanęły na gliwickim Rynku, będzie można zaopatrzyć się w wielkanocne ozdoby, smaczne wędliny, góralskie sery, chałwy oraz biżuterię, ręcznie wykonane świece i galanterię skórzaną.

Kulinarną ciekawostką jarmarku będą churrossy, czyli hiszpańskie smakołyki oraz grillowane smakołyki. Co jeszcze? Warto sprawdzić osobiście.


Jarmark Wielkanocny na Gliwickim Rynku potrwa do piątku 2 kwietnia. Zielone domki będą otwarte każdego dnia w godzinach od 12:00 do 18:00. Jak zapowiadają organizatorzy, zakupy na jarmarku będą odbywać się z zachowaniem reżimu sanitarnego. Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Kocham Gliwice oraz sklep Smaczny Kredens.

(żms)/UM Gliwice(mf)
fot. 24gliwice.pl/żms

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
gliwicjus

Urokliwa chińska tandeta raczej nie powinna być obecna na takim jarmarku.

Filip

Badziewie i drozyzna

Nick

Na ostatnich zdjęciach widzę wszechobecny chiński syf i drożyznę-powodzenia

Gonia

Piękne te zajączki, koszyczki, jajca. Fajny wielkanocny jarmark…

Darek

kupiłem zajączka

Laszlo_egesz

Czyli podsumowując- można kupić wszystko to, co dostępne jest w ciągu całego roku tylko drożej.

sputnik21

tak samolot….i te sputniki na potencje :)))))

Maria

Jakoś mało świąteczne te towary. Właściwie to chłam. I raczej rynku nie zdobi.

Remik

Fajnie było się przejść i zakończyć spacer na gliwickim rynku w tak trudnych czasach:) budek może troszkę mniej, ale sprzedający dalej przemili i bardzo pomocni. Dziękuję za darmową degustację. Pozdrawiam

Obserwujący

Kicz tandeta i syf.
A te wędliny,nabiał, pseudo ciasta, prażą się w słońcu i się psują.Ohydztwo,paskudztwo…bleeeeeee

Kroburto.pl

Dwa miesiące przed jarmarkiem zaczęliśmy odlewać i ozdabiać świąteczne świece z nadzieją na to że odbędzie się jarmark w naszym mieście. Po setkach roboczogodzin pracy rękodzielniczej przykro jest słyszeć określenie kiczu i tandety. Następnym razem proponujemy dokładniej przyjrzeć się prezentowanym wyrobom. Pozdrawiamy i zapraszamy na jarmark.

SS3

Primo: 1/3 to amerykańska popka (popkulturowa papka) a nie ludowe rzemiosło.
Secundo: wątpliwe warunki sanitarne są jak na dłoni. No chyba, że te ceraty kryją peltiery ;-) A przypomnę, iż mamy takie czasy, że jakiś durek czy salmonella skończy się teleporadą jak wystrugać kołek do zatkania wiadomo czego.

Więc o ile przedmówca jak zwykle przesadza to niestety rację ma.

PS: najbardziej rękodzielniczy z tego wszystkiego to wydaje się oscypek (?) “Bacowski” xD

Kroburto.pl

No to zapraszam do naszej pracowni, dam farby, dam pędzel , dam formy do odlewania i zobaczymy jaką to tandetę i syf wyprodukujesz. Nie byłeś, nie widziałeś, po co się wypowiadasz?

SS3

Widziałem, bo niestety byłem.
Gorzej nawet niż na załączonych zdjęciach, bo towar wart uwagi był tak nieliczny, że szybko zniknął.
Jak chcecie się bawić w jasnowidzów zamiast robić świeczki to zmieńcie aromaty na inne bo wróżenie jak widać zupełnie nie wychodzi.

Obserwujący

Do kroburto.pl, to wasza pracka, więc nie ma co stękać, że poświęciliście ileś tam czasu pracy “rękodzielniczej”, zupełnie mnie nie interesuje (czy może raczej kupiliście od innych rękodzielników).Przyjrzałem się dokładnie tym waszym wyrobom i jest to kicz i tandeta.Z zaproszenia nie skorzystam.Zaopatrzcie się w lodówki/chłodnie na te wasze wyroby,zanim kogoś strujecie lub ktoś was zgłosi do sanepidu.

Asik

Ale co ma Sanepid do świec?
#stop gimbusom na forum

Kroburto.pl

Kolego Obserwatorze. Skoro używasz takiej nazwy i twierdzisz, że dobrze się przyjrzałeś to powinieneś wiedzieć, że świece, które wykonujemy owszem wolą chłód, ale nie wymagają przechowywania w lodówce, a tym bardziej nie są produktem spożywczym (chyba, że lubisz sobie “przegryźć” knotek na podwieczorek ;) )Nie każdemu musi się podobać to co robimy, ale rada na przyszłość, żebyś nie wrzucał wszystkich do jednego wora jeśli na czymś się nie znasz.

ja

Gdzie Ty masz w zime prażące slońce ? hahhahahahahahh

San Escobar

Jakim trzeba być skończonym idiotą, żeby w czasie trwającej pandemii i obostrzeń sanitarnych, tworzyć nowe węzły transmisji wirusa?

Darek

taką transmisję masz wszędzie biedronka lidll itd

Damian

Dokładnie taką samą transmisję masz wszędzie w sklepach, tylko że te sklepy nie są na świeżym powietrzu i wychodzi że to ty jesteś skończonym idiotą pisząc ten komentarz:)

666

Dzisiaj samolot do zadań specjalnych rozpylił chemię w powietrzu. Oj była długa, ciekawe jak szybko opada i ile dostało się jej do wędliny na jarmarku. Sanepid powinien codziennie badać takie produkty w całej gminie, chociaż kto wie czy mają do tego odpowiednie urządzenia. Uprzedzam sanepid, zdalnie się nie da ani telefonicznie ani telekonferencją zza biurka niczego fizycznie sprawdzić.

Obserwujący

Chemtrails to bzdurna teoria spiskowa.Nie ma czegoś takiego.
Chemię to spożywasz codziennie w jedzonku,pijąc kafkę i jeżdżąc ałteczkiem,smacznego.

666

Informuję Cię, że auteczka nie posiadam chociaż mogę nim jeździć, kafki nie pijam, wody z plastyku też nie pijam, połowa mojej żywności jest ekologiczna zatem regularnie oczyszczam organizm. Jeżeli piszesz, że coś jest bzdurą to doradzam wpierw sięgnąć do źródła i się upewnić. Jest weekend zatem dużo czasu aby nadrobić braki.

obserwujący

brawo eko sprawdż co masz w lodówce , jesz i co tak oczyszczasz

Bronek Niedowiarek

To ten opad chemtrails, to już na te ekouprawy nie opada czy w magiczny sposób je omija?