Metamorfoza skweru nad DTŚ rozpocznie się jeszcze w czerwcu. Za kilka dni przekazanie placu budowy

Zagospodarowaniem skweru nad DTŚ zajmie się Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów SA – gliwicka spółka komunalna, która wygrywa wiele przetargów w mieście, zdobyła i to zlecenie. Właśnie podpisano umowę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace rozpoczną się w czerwcu, a zakończą w trzecim kwartale.

 
Na skwerze wyrośnie ponad 60,6 tys. roślin: 127 drzew, 2377 krzewów, 25 973 byliny, 31 910 roślin cebulowych i 220 pnączy. By utrzymać rośliny w dobrej kondycji, zostanie zamontowany system nawadniający. Dla komfortu spacerowiczów powstaną też zacienione miejsca wypoczynku, będzie też wątek historyczny – dawny Kanał Kłodnicki upamiętnią specjalne tablice. Teren już jest przygotowywany pod inwestycję – drzewa, które dotychczas znajdowały się na skwerze zostały przesadzone w inne miejsca – 49 wiśni upiększyło aleję Sikornik, a 18 miłorzębów zieleniec koło ronda im. Stanisława Byliny, w pobliżu ul. Dubois.

Prace związane z zagospodarowaniem skweru według koncepcji gliwickiej Pracowni 44STO ruszą w czerwcu – plac budowy zostanie przekazany w przyszłym tygodniu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem zakończą się jeszcze w tym roku.

Bez zmian pozostanie układ alejek. Pomiędzy nimi pojawią się różnorodne kompozycje drzew, krzewów i bylin, które będą zdobić skwer przez cały rok. Drzewa zostaną posadzone na podwyższonych rabatach wypełnionych dużą ilością substratu glebowego, który umożliwi prawidłowy rozwój roślin. W kilku miejscach staną pergole, dzięki którym w gorące, letnie dni będzie można odpocząć w cieniu. Pod częścią z nich zostaną ustawione stoły i ławy piknikowe.


Powstanie też przestrzeń do odpoczynku, która latem będzie pełnić funkcję ozdobionej palmami miejskiej plaży. Odpocząć będzie można także na różnego rodzaju ławkach i siedziskach, a rower przypiąć do bezpiecznego stojaka. Od zgiełku towarzyszącego DTŚ spacerowiczów będą izolować nasadzone pasmowo krzewy.

Nie zabraknie też ozdobnych rabatek traw i bylin, wśród których będzie można odpocząć na wygodnych leżakach, przestrzeń upiększy też łąka kwietna z pożytecznymi dla owadów kwiatami.

Zadbano też o upamiętnienie przeszłości tego miejsca – dawniej w śladzie DTŚ biegł Kanał Kłodnicki. Jego historię będzie przypominać instalacja przestrzenna z kamieni pochodzących z 200-letniej śluzy kanału odkopanego przy budowie DTŚ. Wykopane w trakcie budowy kamienie zostaną oczyszczone i umieszczone w miejscu przecinania się głównych ciągów komunikacyjnych. Wokół głazów zamontowane będą siedziska. Pojawią się też tablice ze zdjęciami i informacjami na temat kanału. Inwestycja będzie kosztować niemal 3,9 mln zł.

(opracowanie żms)/UM Gliwice(mf)

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Sffre

Prawie 4mln za coś, co powinno być zrobione już od początku porządnie. A tak mamy poprawnie co kilka lat za parę milinów.

AndrzejD

…o to właśnie w tym Misiu chodzi.

Prawda

Nalezaloby usunac tez troche tego betonu,ale prawie w kazdym miescie kraju to norma .Poprostu wygoda.
Po co kosic .

Tajemniczy Ktoś

A co jak UE w ramach dofinansowania zażyczyło sobie to a nie co innego i dlatego przez okres 5 lat nic nie można było zmienić?

Franek

UE życzyła sobie też mniejszej Hali Podium i nikt się tym jakoś nie przejmował. Skutek jest taki, że budowę sfinansowano z kredytu i podatków gliwiczan zamiast z kasy unijnej.

AndrzejD

” Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace rozpoczną się w czerwcu, a zakończą w trzecim kwartale ” – bo oczywiście zima to najlepsza pora na wypoczywanie na skwerze.
Niepełnosprytni urzędnicy nie wpadli na pomysł żeby rozpocząć prace na przełomie lutego/marca tak aby było gotowe na wiosnę.

gliwicjus

Pewnie rozpoznawali rynek …. (tu wstawić dowolny produkt).

666

I o to chodzi, urzędasy nie mają być ani domyślni ani kreatywni. Mają pracować nakazowo i się uśmiechać. Dzisiaj po godzinie 15 siedem samochodów zjechało z autostrady na Daszyńskiego a w kolejka pojazdów oczekujących na zielone aby kontynuować jazdę Daszyńskiego ciągnęła się od autostrady aż po cegielnię, circa 3 km. Brawo panie prezydenciku.

tb

Według Ciebie zimą powinni sadzić rośliny?

Marta

Mam pytanie czy ktoś wie czym tak od 3 dni śmierdzi w Gliwicach? Głównie wieczorami oraz rano odczuwalny jest w centrum Gliwic smród gnojówki.

Rett

Problem pojawiający się cyklicznie od lat, szczególnie w gorące i wietrzne dni (przy czym kierunek wiatru też ma znaczenie). Było to już dyskutowane na lokalnych formach i portalach. Po prostu w okolicy Gliwic jest kilka większych farm, zwierzakom trzeba posprzątać, obornik wywieźć i stąd czasem się niesie “zapaszek”

Taki mamy klimat

To miasto cuchnie cały czas. Na wiosnę psimi kupami, latem gnojówką, jesienią szambem z oczyszczalni i wysypiska, zimą powietrze można jeść łyżką z powodu smogu.

ToTy

Jak to nie wiesz – bezzapachowa oczyszczalnia – to osobiste słowa /nazwa/ Nieomylnego.

Urko

Taaaa….. Bo wszyscy wiemy, że lipcowe upały to najlepsza pora na sadzenie czegokolwiek . Zwłaszcza na gruzie przykrytym 10 cm “humusu”

Franek

Dlatego będą sadzić w betonowych donicach, gdzie będzie trzeba je często podlewać.

Kach

Jeszcze przydałby się monitoring i trza kontrolować ten skwer.
Jak będzie osłonięty drzewami, krzakami to na pewno będzie tam żuleria srała, sikała, rozwalała butelki i
4 mln pójdą się……… :(

404

Jak będzie oświetlony zgodnie z masterplanem to zapewne tak będzie.

Rett

Dlatego w takich miejscach warto pomyśleć o toalecie. Zew natury potrafi być nieubłagany, a zluzować nie ma gdzie. Z kolei amatorów defekacji na łonie natury zniechęca się sadząc odpowiednią roślinność. Zresztą po ostatnich alertach, dotyczących zaczepiania nieletnich, czajenie się za krzakiem z gołym tyłkiem może się skończyć nie tylko mandatem za zanieczyszczanie otoczenia.

rovit

Alejki są zdecydowanie za szerokie co będzie podwyższało temperaturę skweru. Decydenci nie rozumieją problemu, gdyż podobnie postępuje się na wielu osiedlach wycinając trawę do gruntu. W efekcie powstaje klepisko, które w czasie upałów podwyższa temperaturę w okolicy. Wyjątkiem jest np. oś Kopernika gdzie trawę wycięto 1 – 1.5 m od alejek i chodników.

reno

A polewaczka będzie?

404

Na pewno będzie olewaczka. W sensie “skwer” zostanie z pompą oddany do użytku i … olany.

Andrzej

Tam co roku robili do tych donic nowe nasadzenia. Wszystko to sadzone w donicach lub na gruzie. Tam trzeba wybrać najpierw ten gruz !!!

ToTy

Cztery lata myśleli i wymyślili – w zimie otwarcie… A swoją drogą nie ma konkretnego terminu zakończenia prac? To od razu widać że spółka miejska – “w pełni niezależna” – ma specjalne prawa…

Obserwując

Przecież glajwickie urzędasy mają mental komunistyczny.
Nie można od nich oczekiwać rozsądnych przemyślen.

666

Oby ławki postawili normalne po remoncie, z których każdy mieszkaniec będzie mógł skorzystać. Rozmowę w tym temacie prowadziłam z dyrektorem MZUK ponad dwa miesiące temu. Sprawiał wrażenie, że rozumie problem, okaże się jesienią czy rzeczywiście tak jest.

Obserwując

Będą sadzić rośliny na tym gruzowisku.Porażka.
Strefy wypoczynku w smrodzie spalin.Masakra.
Urzędasy jesteście zwolnieni.

#szczep się

Serwacy

Niech ta betonowa kostke wywala , postawia tablice z napisem i zdjeciem sluzy i po sprawie.

pamietliwy

A miał szansę w tym miejscu powstać kilkunastokondygnacyjny parking z windami transportującymi samochody, by nie było problemu z parkowaniem w śródmieściu , a tu znowu zieloni sadzić chcą drzewa, drzewa i drzewa. Drzewa powinno się sadzić w lesie , a nie na jezdni w środku miasta bo wtedy oprócz zaspokojenia amoku tzw zielonych posłużą zwierzynie leśnej tej średniej i większej a nie tylko muchom. JAk tak bardzo trzeba ulegać zielonym i zaspakajać ich chciejstwo to na w/w parkingu nad dachami okolicznych domów można zrobić platformę widokowa i posadzić te drzewa w donicach i wtedy windy dla samochodów wynosiłyby dodatkowo zielonych… Czytaj więcej »

Gyuhgf

Na tunelu? Ogarnij się!

wizjoner

G do F halo halo jest już XXI od 21 lat świat myśli o mieszkaniu na Marsie ,albo jeszcze dalej w kosmosie,a co to za problem z tym tunelem, dla tych co myślą o samoograniczeniu to jest dla nich wiadomość iż prawie w tym samym miejscu był projekt ponad 20 piętrowego biurowca wtedy przy ul. Stalina, aż przyszedł rok 1956 i przez następne 50 lat było ściernisko porośnięte drzewami które teraz chcą fundować wszystkim i wszędzie zieloni