Fabryka Opla w Gliwicach świętuje 20 lecie uruchomienia produkcji. Z tej okazji na dedykowanej stronie internetowej prezentuje najważniejsze wydarzenia w swojej historii. W pierwszym odcinku przedstawia lata 1998 – 2003.


Przeczytaj też:
Druga część historii fabryki Opla w Gliwicach >
Trzecia część historii fabryki Opla w Gliwicach >

Kiedy ponad 20 lat temu po kraju rozeszła się wieść, że General Motors, amerykański koncern motoryzacyjny, szuka miejsca na fabrykę produkującą samochody, zainteresowanie było ogromne.

Kilkadziesiąt miejscowości dwoiło się i troiło, żeby przekonać GM do zainwestowania na ich terenie. Gliwice, jako jedno z najbiedniejszych miast w regionie, nie były faworytem w tej rozgrywce. Mimo to samorząd miejski przekonał inwestora i zapadła decyzja o budowie fabryki w tutejszej Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Władze koncernu szybko się przekonały, że decyzja o uruchomieniu produkcji w naszym mieście była trafiona – zakład powstał ekspresowo.

Budowa obiektu trwała 22 miesiące, a pierwszych pracowników Opel zatrudnił już w 1997 roku.

Produkcja samochodów w Gliwicach wystartowała 31 sierpnia 1998 roku. Rozpoczęto ją od wykonania komory koła zapasowego.

Opel Astra I to pierwsza generacja tego modelu. Produkowano go w latach 1991-2002. Od 1998 powstawał w gliwickiej fabryce Opla. 31 sierpnia z linii produkcyjnej zjechał pierwszy egzemplarz Astry Classic 1. generacji w kolorze białym. Produkcję zakończono w 2002 roku.

W 2000 roku uruchomiono produkcję Opla Agili. W tym okresie liczba pracowników przekroczyła 2000 osób.

Opel Agila to miejski samochód osobowy klasy A, zaliczany do tzw. mikrovanów. Pierwsza generacja tego modelu produkowana była tylko przez fabrykę w Gliwicach od 2000 do 18 kwietnia 2007. W 2003 roku model przeszedł facelifting. W sumie powstało 433 500 sztuk tego modelu, z czego 97% wyeksportowano.

W 2002 roku zakończono produkcję Astry Classic 1. generacji.

Rok później rozpoczęto produkcję Astry Classic 2. generacji w wersji 4- i 5-drzwiowej oraz modelu kombi.

Opel Astra II jest samochodem osobowym klasy kompaktowej, produkowanym w latach 1998-2009. To druga generacja modelu Astra. W Gliwicach montowany od 3 października 2003 roku do 27 sierpnia 2009. Powstawał w czterech wersjach nadwozia: sedan, 5-drzwiowy liftback, kombi oraz van. Gliwicki zakład opuściło 243 993 sztuki tego modelu. Opel Astra II zajął 2. miejsce w plebiscycie na Europejski Samochód Roku 1999.

(żms)/Opelpost.pl/MSI
fot. Opel.pl, Opelpost.pl


Przeczytaj też:
Druga część historii fabryki Opla w Gliwicach >
Trzecia część historii fabryki Opla w Gliwicach >

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ddddd
Ddddd

Wszyscy maja swietowac 20 lecie fabryki a opel pracownikom ktorzy tez maj 20 rocznice pracyi w tym zakladzie nie potrafi powiedziec dziekuje nawet.. pisze to na swoim przykladzie.
Żenada

pryzmat
pryzmat

Może dlatego, że to już nie GM tylko PSA? Ale przyzwoitość nakazywałaby jakieś pozytywne zaakcentowanie takiej rocznicy.

oplowiec
oplowiec

robią z tej okazji dla pracowników “family day” teraz w niedzielę

Cc
Cc

Ej no Korpak dziękował, potrzebujesz żeby ci rękę podał czy co? Dostaniesz extra wypłatę na jubileusz.

Member
Member

Dokładnie ja też miałem jubilata.

Fiskus
Fiskus

Minęło 20 lat i co ? Dalej ch*** podatków dla miasta nie płacą

ja234
ja234

Minęło 20 lat i nic, doją kasę aż furczy. Pisiory cofają nas do lat 90-tych. Pierwszy egzemplarz opelka pasuje jak ulał.Przynajmniej nie ma w nim kilogramów elektroniki.

Polska skolonizowana!
Polska skolonizowana!

Polska strefą Taniej Siły Roboczej! Inwestycje zagraniczne ulokowane w Europie Wschodniej spowodowały, że państwa tego regionu są dziś de facto koloniami Zachodu!

Imiu
Imiu

zwykły obóz pracy, niemiecki. Teraz zmienił się właściciel czy numer konta na wpływy z wyzysku.

Piotr
Piotr

Jest się czym chwalic….traktuja nas jak Chińczyków albo innych Hindusów….Trzeci swiat zarobkowy, tania siła robocza wstyd.

Olo
Olo

Było się uczyć…., Zresztą tam bardzo dobrze zarabiają jak na swoje wykształcenie i kwalifikacje, pracownicy są dobrze traktowani

Anomin
Anomin

“Trzeci swiat zarobkowy”
nie kpij!

oplowiec
oplowiec

Redaktorzyno – jak już chcesz podawać konkrety, to najpierw je sprawdź – uruchomienie produkcji na tłoczni i wyprodukowanie pierwszej “miski” na koło zapasowe odbyło się w marcu 1998 – do dziś mam pamiątkowy kubek z tej okazji. Astry schodziły z linii już przed 31/08/1998 – ta data jest symbolicznym momentem uruchomienia produkcji.

pryzmat
pryzmat

Nie wymagaj zbyt wiele od pani redaktor

Vit
Vit

Tylko “redaktorzyno”? Za mało bluzgów. Nie trzeba sobie żałować – to jest anonimowe forum internetowe.

Janusz
Janusz

Ddddd na co ty liczysz.ja pracowałem na Oplu 5lat i wiem jak postępują, robią głupie szkolenia,piorą mózg a później jak śmiecia wyrzucają z pracy…..
Następnie pracowałem w firmie na terenie Opla która współpracowała z fabryką to w ogóle nie mieliśmy nic do powiedzenia
z góry było wiadomo że musi być tak jak chce Opel albo wypad przez dłuższy czas pracowaliśmy po kosztach ponieważ wg.firmy wtedy General Motors cieszyć się miało że się współpracowało z Oplem a to była reklama. Nastepna głupota i pranie wg.kierownictwa G.M.

Olo
Olo

Szkoda tej Astry dwójki, dobre auto, mogli tym zalac rynek

pryzmat
pryzmat

Opel Agila = Suzuki Wagon R = budka telefoniczna

Mirek
Mirek

Mam astra g kombi z 2007 , rdzewieje jak cholera.

Piotr
Piotr

Ja mam z 2000 i ani grama rdzy. Nie jest z Gliwic. Nic złego na ten samochód nie powiem.

Vit
Vit

Mialem Astre – kombika – z 1998. W zeszłym roku sprzedałem. 350 tyś km, praktyczie bez rdzy. 19 lat spokojnej jazdy.

Kris
Kris

Tem bialy pierwszy egzemplarz.astry stoi na wydziale.transportu politechniki slaskiej w katowicach

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Pioter zawsze mozesz zmienic prace zamiast marudzic na sile nikt cie nie trzyma nie musisz tylko przy tasmie stac

Van Helsing
Van Helsing

10 lat od 98 w tym szambie na Body ,kierownik to byly fryzjer? , teraz jestem 10 lat na zachodzie i mam konpetentnego przelozonego haha /pisownia celowa dla gamoni z opla//

mic
mic

wtedy 1 raz frankiewicz miał łopatę w łapach -po wyborach się zatrudnisz w zieleni miejskiej

kop
kop

Te płowiejące czarne klamki w Astrze G to najlepszy symbol tandety marki… Jakość materiałów porównywalna jedynie z Dacią.

Vit
Vit

Myłeś auto kwasem?

kop
kop

Najpierw zobacz, a później pisz głupoty. Czarne klamki w modelach z końcowego okresu produkcji odbarwiają się pod wpływem promieni słonecznych. Ogólnie to nie jest zły samochód, bo w miarę prosty i nie ma co się w nim psuć, ale jakość materiałów użytych do jego produkcji jest bardzo niska. W moim Peugeocie mimo że jest 10 lat starszy wygląda to zdecydowanie lepiej.

ja234
ja234

Trzaskają te auteczka bez opamiętania.Drogie auta, skromnie wyposażone.
Za dużo auteczek jest w glajwicach na wstecznym.

zxc
zxc

Za dużo to TY narzekasz !!!

Vit
Vit

No patrz – a ilu frajerów je ciągle kupuje. W całej jewropie i nie tylko. I po co ludziom takie drogie i skromnie wyposażone auta? Świat jezd gupi – nie? PS – może spróbuj leczyć te”glajwice” i tego “wstecznego”.