Uratowali go w ostatniej chwili. Wysłał SMS z informacją o planowanym samobójstwie

Do komisariatu w Pyskowicach zadzwoniła kobieta informując o tym, że były partner chce odebrać sobie życie. O desperackim zamiarze poinformował ją w wiadomości SMS.

Kobieta zasugerowała policjantom miejsce, gdzie może znajdować się były partner. Policjanci wspólnie ze strażą pożarną udali się do wskazanej części lasu. Na miejscu panował już zmrok, jednak policjanci dotarli do miejsca, gdzie zauważyli 34-latka na drzewie.

Na szyi miał już założoną pętlę wykonaną z przewodu elektrycznego, którego drugi koniec był przywiązany do gałęzi.

Policjanci próbowali przekonać mężczyznę, by zszedł, jednak w pewnym momencie zaczął się zsuwać. Mundurowi zareagowali błyskawicznie. Jeden z nich złapał desperata za nogi, inni podtrzymywali, odcięto kabel. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło mężczyznę do szpitala.

(żms)/KMP Gliwice
fot. Śląska Policja

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Autor wypowiedzi
Autor wypowiedzi

Trafił na obserwację do szpitala w Toszku.

Mateuszek
Mateuszek

Pozdrów go ode mnie, gdy będziecie na palarni i powiedz, żeby więcej nie świrował

Jest faja
Jest faja

ja234 nie wytrzymał frustracji kiedy uświadomił sobie jakim jest nieudacznikiem niepotrafiącym dorobić się nawet najtańszego auta?

????
????

“auteczka” ma być

kanalia52
kanalia52

Jego życie, jego sprawa.

terowerysta
terowerysta

naczytał się komentarzy ampuły…

Ampuła
Ampuła

Mógł być molestowany przez jakiegoś terrowerystę z Wydziału Propagandy, żeby w wyznaczone 10 dni listopada odbył jazdy przez miasto na ustalonej trasie.