To tu powstanie skwer im. Karla Schabika? „To styk ważnych dla niego przestrzeni”

Karl Schabik, radca budowlany z okresu międzywojnia może zostać upamiętniony na ulicach Gliwic. Jest duża szansa, że jego imieniem nazwany zostanie skwer przed Biblioteką Centralną przy ul. Kościuszki.

Z taką inicjatywą wyszedł radny Andrzej Chodorowski z Koalicji dla Gliwic. Pomysł zyskał już jednogłośne poparcie Komisji Dialogu Społecznego. Koncepcja trafiła na biurko Wydziału Geodezji i Kartografii.

– Od dawna w Gliwicach pojawiają się głosy, aby w jakiś sposób upamiętnić gliwickiego architekta miejskiego, Karla Schabika, który miał ogromny wpływ na dzisiejszy wygląd Gliwic. Jego koncepcje planistyczne ulic oraz osiedli widoczne są do dnia dzisiejszego

– argumentuje Chodorowski. – Skwer przy siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach przy ulicy Kościuszki nie ma swojego patrona ani nazwy. Ostatnio zaczął być nawet wykorzystywany na miejskie imprezy plenerowe, co uważam za słuszne, jednak brak patrona czyni go bezimiennym miejscem, a to właśnie nieopodal zamieszkiwał Schabik – dodaje.

Przywracaniem pamięci o Karlu Schabiku od kilku lat zajmują się lokalni dziennikarze i społecznicy, a od 2018 roku działa w mieście inicjatywa Gliwice dla Schabika. Małgorzata Lichecka, która przewodzi spacerom historycznym śladem Schabika, cieszy się, że popularyzowanie jego dokonań przyniosło konkretne efekty.

– Inicjatywa radnego to dobra wiadomość dla naszej grupy. Lokalizacja skweru jest jak najbardziej właściwa. To styk ważnych dla Karla Schabika przestrzeni

– mówi Lichecka, od lat publikująca też m.in. artykuły historyczne na łamach „Nowin Gliwickich”. – Po pierwsze, dawna Friedrichstrasse, dzisiejsza Kościuszki to ulica z klasą, salon miasta, a kiedy na nią patrzymy, cieszy architektoniczna harmonia i mnóstwo zieleni. To zasługa Karla Schabika. Po drugie, w sąsiedztwie skweru, przy Kościuszki 42, w zabytkowym zespole mieszkaniowym, od 1924 r. mieszkał Schabik. Po trzecie, skwer sąsiaduje też z inną ważną dla radcy przestrzenią – osiedlem GAGFAH, jednym z ok. dwudziestu zrealizowanych w przedwojennych Gliwicach osiedli mieszkaniowych, nawiązujących do postulatów idei miasta ogrodu. Na osiedlu mieszkali nauczyciele, urzędnicy i pracownicy Heimstatten Genossenschaft (GAGFAH) – argumentuje dziennikarka.

Inicjatywa radnego Chodorowskiego powinna w najbliższych tygodniach nabrać rozpędu a jej finałem może być głosowanie na posiedzeniu Rady Miasta. W trakcie ostatniej kampanii wyborczej grupa „Gliwice dla Schabika” zapytała kandydatów na prezydenta o możliwość upamiętnienia Schabika na ulicach miasta. Wszyscy kandydaci byli pozytywnie nastawieni do tego pomysłu. Można więc przypuszczać, że ewentualne głosowanie będzie już tylko formalnością.

Przypominamy nasze materiały na temat Karla Schabika: Karl Schabik miał ogromny wpływ na wygląd Gliwic. Dzisiaj jest zupełnie zapomniany, czas to zmienić oraz wywiad przeprowadzony dr Adamem Bednarskim z okazji 100 lat od objęcia przez Karla Schabika funkcji radcy budowlanego Gliwic: 100 lat temu Karl Schabik zaczął zmieniać Gliwice. „Wykorzystał szansę którą mu dano”.
(msz)

Subskrybuj powiadomienia
Powiadom o
66 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze