“Trzeba czekać nawet przy pustej drodze”. Kierowcy zniecierpliwieni zmianami w ITS

Na skrzyżowaniach wprowadzane są zmiany – sygnalizacja działa inaczej, dłużej trzeba czekać na zielone światło, niezależnie, czy jest się pieszym, czy zmotoryzowanym uczestnikiem ruchu. Bywają sytuacje, w których dotąd bezproblemowe skrzyżowania teraz przytrzymują kierowców dłużej. Także piesi muszą odstać “swoje”, chociaż wcześniej stać tak długo nie musieli.

Coraz więcej mieszkańców Gliwic zwraca uwagę na niekorzystne dla nich zmiany, a opinie wymieniają między sobą, przekazują w Internecie, albo kontaktują się z Zarządem Dróg Miejskich.

– Wie ktoś, co jest ze światłami na skrzyżowaniu ul. Pszczyńska/Kopalniana? W lipcu coś robili przy nich i od tego czasu trzeba czekać na zielone nawet przy pustej drodze. Włącznik dla pieszych działają automatycznie nawet jak nie ma pieszego. Pisałem do UM i ZDM oczywiście bez odpowiedzi – żali się w jednej z gliwickich grup pewien użytkownik, a komentujący ten wpis zwracają uwagę, że podobna sytuacja występuje na “światłach” przy szkole przy ul. Kozielskiej. Do naszej redakcji wpływają informacje również o innych skrzyżowaniach w mieście. Jedni zwracali na sygnały dźwiękowe dla pieszych uruchamiane przez całą noc, innym nie podobało się, że muszą dłużej stać na “czerwonym świetle”.

ZDM: trwa rozbudowa systemu ITS

W poniedziałek, 24 sierpnia, Zarząd Dróg Miejskich przypomniał w internetowym wpisie, że w związku z rozbudową i unowocześnianiem systemu ITS w Gliwicach, na kolejnych skrzyżowaniach mogą pojawiać się czasowe utrudnienia związane z działaniem sygnalizacji świetlnej.

W trakcie prowadzonych prac sygnalizacja może przez pewien czas działać inaczej niż zwykle. Światła mogą być czasowo wyłączane, przełączane na żółte światło pulsujące, a ich cykle mogą działać mniej płynnie niż dotychczas. Na niektórych skrzyżowaniach mogą też występować chwilowe przerwy w działaniu sygnalizacji

– podkreśla ZDM w mediach społecznościowych.

To nie musi oznaczać awarii. Tak może wyglądać sygnalizacja podczas prowadzonych prac. W Gliwicach trwa bowiem duża modernizacja systemu ITS. Na kolejnych skrzyżowaniach montowane są nowe urządzenia, podłączana jest infrastruktura, a następnie wszystko musi zostać skonfigurowane i przetestowane. Zanim system zacznie działać w pełni, poszczególne elementy muszą „zgrać się” ze sobą i zostać sprawdzone w rzeczywistych warunkach – dodają drogowcy.

ZDM zaznacza, że jeszcze przez pewien czas, w zależności od miejsca i etapu prac, kierowcy mogą napotkać na skrzyżowaniach nietypowe działanie sygnalizacji: może to być żółte światło pulsujące, innym razem zmieniony cykl świateł czy chwilowe wyłączenie sygnalizacji.

Jeśli traficie na takie skrzyżowanie, prosimy przede wszystkim o większą uwagę i cierpliwość. Przy wyłączonej sygnalizacji lub żółtym świetle pulsującym należy kierować się znakami drogowymi i zasadami pierwszeństwa. Warto też zachować szczególną ostrożność wobec pieszych i innych uczestników ruchu. To etap przejściowy, związany z pracami, które docelowo obejmą ponad 70 skrzyżowań w Gliwicach – kontynuuje Zarząd.

Nowy system będzie analizował sytuację na drodze w czasie rzeczywistym i pozwoli lepiej dostosowywać pracę sygnalizacji do aktualnego ruchu. Pod uwagę będą brani nie tylko kierowcy, ale również piesi, osoby z niepełnosprawnościami, rowerzyści i użytkownicy hulajnóg

– kontynuują drogowcy.

Przypomnijmy, że trwające zmiany związane są z inwestycją pn. „Rozbudowa i modernizacja systemu ITS w Gliwicach”. To przedsięwzięcie o wartości blisko 30,7 mln zł, z czego ponad 17,3 mln zł pochodzi z Funduszy Europejskich. Umowę z wykonawcą – konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów S.A. w Gliwicach oraz ZIR – Systemy Sterowania Ruchem Sp. z o.o. – zawarto pod koniec marca br. Zamówienie powinno zostać zrealizowane w ciągu 12 miesięcy od tego momentu, a zatem koniec przewidywany jest wiosną przyszłego roku.

(żms), ZDM Gliwice
Fot. 24GLIWICE /emef

2 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie