Blisko 4 ‰ alkoholu w organizmie miała kierująca Oplem, którą w niedzielny poranek zatrzymano na parkingu sklepu wielkopowierzchniowego. Nim kobiecie odebrano kluczyki, zdążyła uszkodzić m.in. dwa zaparkowane samochody i skrzynkę elektryczną.
Rzecz działa się w Knurowie przy ulicy Ułanów około godziny siódmej rano, kiedy to świadkowie zauważyli kierującą pojazdem, która poruszała się w sposób mogący świadczyć o tym, że znajduje się w stanie nietrzeźwości.
55-letnia kobieta, poruszając Oplem się po parkingu sklepu wielkopowierzchniowego, uderzyła swoim pojazdem w zaparkowaną Hondę, następnie w Suzuki oraz w skrzynkę elektryczną. Świadkowie zatrzymali kierującą na parkingu sklepu, a następnie zadzwonili po patrol policji
– relacjonuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.
– Badanie trzeźwości potwierdziło podejrzenia. Kobieta miała w wydychanym powietrzu niemal 4 promile alkoholu w organizmie. Kierująca jechała po swoją teściową, jak tłumaczyła, nie chciała wypić drinka przed wyjazdem, jednak trunek wypił się sam… – kontynuuje rzeczniczka.
Nietrzeźwa kierująca została przekazana pod opiekę najbliższych, a policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne.
(żms)/KMP Gliwice





