Udany debiut marsjańskiego łazika skonstruowanego przez studentów Politechniki Śląskiej

Grupa studentów Politechniki Śląskiej skonstruowała niezwykłego robota do eksploracji planet. Ich marsjański łazik Phoenix I zdobył wysokie miejsce w European Rover Challenge.

Są to największe w Europie międzynarodowe zawody robotyczno-kosmiczne dla studentów z całego świata.

W European Rover Challenge 2018 nasi studenci debiutowali i zajęli 19 miejsce na 65 drużyn z 20 krajów. Po kilkumiesięcznych eliminacjach musieli sprawdzić się w 4 konkurencjach.

Pierwsza to science task, w której zadaniem robota marsjańskiego jest pobranie z głębszych warstw Mars Yardu próbki gleby i zabezpieczenie jej do badania.

Druga konkurencja, maintenance task polegała m.in. na pokonaniu przez łazika wytyczonej trasy, przełączaniu włączników do właściwych pozycji, pomiarze parametrów elektrycznych i obserwacji paneli kontrolnych. W zadaniu collection task robot pokonywał trudną drogę, szukał ukrytego przedmiotu i przetransportowywał go w wyznaczone miejsce.

Czwartym wyzwaniem był traverse task – zespoły musiały dotrzeć robotem do wskazanych miejsc na terenie Mars Yardu. Zawody odbyły się w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach.

– Konkurs był nie lada wyzwaniem, ale też możliwością przetestowania unikatowego podwozia gąsienicowego oraz autorskiego manipulatora i próbnika. Konkurencja była spora, dlatego jako debiutanci cieszymy się z 19 miejsca w zawodach, to dla nas wielkie doświadczenie i przygoda – mówi Marcin Nagi, koordynator ds. organizacji Silesian Phoenix.

W kolejnych latach chcemy zmodernizować łazik i walczyć o wyższe miejsce na podium

– dodaje.

Silesian Phoenix tworzy dwóch opiekunów i czternastu studentów Wydziału Mechanicznego Technologicznego, Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki oraz Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, należących do międzywydziałowego Studenckiego Koła Naukowego Zastosowania Metod Sztucznej Inteligencji AI-METH. Zespół działa przy Instytucie Podstaw Konstrukcji Maszyn na Politechnice Śląskiej. Projekt jest realizowany przez Silesian Phoenix.

Więcej informacji na temat działalności koła można znaleźć na www.sknaimeth.polsl.pl oraz www.facebook.com/SilesianPhoenix.

(żms)/UM(mf)
fot. mat. Silesian Phoenix

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Alex
Alex

Warto wspomnieć, że 1 miejsce zdobyła drużyna z Politechniki Świętokrzyskiej, która wcześniej zdobyła 3 miejsce na zawodach światowych. Kielce, nie Warszawa, a więc posadowieni w podobnych realiach. Zatem spore wyzwanie przed Gliwicami.

Analityk
Analityk

Czy to sukces ? Nie wiem . Nie znam się. Sukcesem niewątpliwie jest rzeczywisty “produkt” inż Ryszawej który wylądował w realu na planecie . Nie na wysypanym piasku. Ta młoda dziewczyna jest jedną z 50 laureatek (Wysokie Obcasy GW)”Odważnych 2018 Skąd to wiem ? Ryszawą ( “śląskawe” nazwisko)zapamiętałem z wywiadu w TV Wśród laureatów odnalazłem kogoś z mojej rodziny. To chemiczka.Kochajmy młodych i zdolnych !

AMF
AMF

Gąsienice?? Czyżby duch Bumaru?

Sabała
Sabała

Nie. Ani Bumaru. Ani karpiela Bułecki. Jana Gąsienicy

Ampuła
Ampuła

Przezornie rozegrano te zawody w Starachowicach – rdzawej gwieździe COP-u. Gdyby doszło do tego na terenie Metropylii Miało-Wunglowej, to emisariusze Zwiunzkowych Wunsali pofatygowaliby się na dół. Żeby zwieźć wieść o tak zagranicznych osobach, które wwiozły do Kraju Naszych Sanacyjnych Dziadów tyle zmyślnych maszyn, zdolnych rozdziobywać Państwową litosferę, rozgrzebywać Rodzimy górotwór i rozwozić Narodowe wykopaliny. Na taki zew Umorusani Specjalnej Troski wylegli by z Podziemi. Po sformowaniu się w tzw. Szyk Orków z kilofami, trzonkami i łomami ruszyłby atak na Obce Maszyny.
Tylko niszcząc maszyny, można budować nadzieję na kolejne 200 lat umorusania.

ja234
ja234

Słabiutko, słabiutko.
No, ale co się dziwić.Polibuda wciąż naukowo tkwi w latach 60 tych.