“Zły pomysł, a przede wszystkim bardzo niebezpieczny”. Będzie zmiana lokalizacji przystanku autobusowego?

Wygląda na to, że urzędnicy wycofują się z kontrowersyjnego pomysłu budowy przystanku przy ulicy Warszawskiej 37, tuż pod oknami budynku mieszkalnego. Dowodem na zmianę planów jest zniknięcie kartek informacyjnych z drzew, które miały zostać wycięte pod inwestycję.

Początek budowy przystanków, które zaplanowano w przebiegu nowej trasy linii autobusowej nr 187, zapowiadano wiosną. W zasobach Zarządu Dróg Miejskich pojawiły się nawet wykazy zawierające zgodę Urzędu Marszałkowskiego na usunięcie drzew. Robót jednak dotąd nie rozpoczęto.

Dwa perony przystankowe przy ulicy Orląt Śląskich

Przypomnijmy, że chodzi o stanowiska przystankowe, które mają powstać na terenie Szobiszowic. Jak dotąd powstały dwa przystanki w ciągu ulicy Orląt Śląskich (zdjęcia wyżej – są perony i oznakowanie jezdni, ale nie ma tam tablicy przystankowej), nieopodal szkoły, kolejne wyznaczono przy ulicy Bernardyńskiej/Grottgera, a także Warszawskiej: Gliwice Mastalerza i Gliwice Warszawska Komisariat.

To właśnie lokalizacja tego ostatniego, przy budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. Warszawskiej 37, stała się tematem nagrania, które w drugim tygodniu września zamieścił w mediach społecznościowych były prezydent Gliwic, radny Adam Neumann.

Mieszkańcy pobliskich domów jednoznacznie wskazują, że to jest zły pomysł, a przede wszystkim bardzo niebezpieczny. Oni proponują, żeby taki przystanek powstał nieco dalej – na przeciwko komisariatu, tam gdzie teraz są miejsca parkingowe

– mówi Neumann.

– W tym miejscu jest bardzo niebezpiecznie, ponieważ znajduje się tutaj zaraz zjazd na osiedle Senior Plus – gliwickie osiedle mieszkaniowe, także na zaplecze technikum – Szkoły Łączności, na zaplecze dyrekcji gliwickiego ZBM II TBS i na zaplecze komisariatu policji. Mieszkańcy i Rada Dzielnicy Szobiszowice wskazują, żeby ten przystanek był zorganizowany właśnie nieco dalej – niestety wtedy musiałoby się to odbyć kosztem likwidacji 5 albo 6 miejsc parkingowych. Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach – jak w starym dowcipie o bacy – waha się, natomiast policja, która opiniuje tę lokalizację, słyszałem, że jest przeciwna tej lokalizacji. Jest to dziwne, bo dla policji drogowej bezpieczeństwo powinno być najważniejsze – kontynuuje.

Jak dodaje były prezydent Gliwic, mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych leżących w sąsiedztwie planowanego przystanku przygotowali petycję i podjęli uchwały w tej sprawie.

Także Rada Dzielnicy Szobiszowice taką uchwałę podjęła – wszyscy oczekują zmiany decyzji, która zapada w Urzędzie Miasta Gliwice i ja też będę nalegał, żeby zmienić tę decyzję

– podsumowuje Neumann.

Niestety, zapytana o tę sprawę Rada Dzielnicy Szobiszowice jak dotąd nie przesłała informacji na temat swojego stanowiska – nieoficjalnie ustaliliśmy tylko, że nasze pytania dotarły do adresata. Z kolei wywołana do tablicy gliwicka policja przekazała, że… nikt jej o zdanie nie spytał.

Do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach nie wpłynął żaden projekt zmiany organizacji ruchu związany z budową lub przeniesieniem wskazanego przystanku. Policja nie wydawała w tej sprawie żadnej opinii – informuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.

Z ustaleń przeprowadzonych z kierownictwem Komisariatu Policji II w Gliwicach wynika, że do jednostki tej nie wpływały w opisywanej sprawie żadne zapytania, ani nikt nie prowadził z policjantami rozmów dotyczących lokalizacji przystanku

– dodaje Szwed, zaznaczając przy tym, że rola policji ogranicza się wyłącznie do ewentualnego zaopiniowania przedstawionego gotowego projektu pod kątem bezpieczeństwa ruchu drogowego, co dotąd nie miało miejsca.

– Za wyznaczanie przystanków i projektowanie infrastruktury drogowej odpowiadają zarządca drogi – podkreśla nadkomisarz Szwed.

Miasto wycofuje się z zamiaru budowy przystanku w tej lokalizacji?


Nagranie radnego Neumanna zamieszczone zostało we wtorek, 8 września. Tego samego dnia rozesłaliśmy do policji, Rady Dzielnicy i ZDM pytania w tej sprawie. Wieczorem kartki z informacją o wycince dwóch drzew z powodu budowy przystanku wisiały jeszcze na drzewach. W środę popołudniu były już usunięte i, jak udało nam się ustalić, zniknęły nieprzypadkowo.

Zarząd Dróg Miejskich, który otrzymał sprawę budowy przystanków do wykonawstwa z wydziału Usług Komunalnych magistratu, wyjaśnia, że kwestia lokalizacji nie jest przesądzona, dlatego kartka informacyjna została zdjęta.

Przy podejmowaniu decyzji dotyczących organizacji ruchu zawsze bierzemy pod uwagę głosy i uwagi mieszkańców. Dlatego na obecnym etapie chcemy jeszcze przeanalizować możliwość zastosowania innego rozwiązania i omówić z policją potencjalną lokalizację przystanku w rejonie komisariatu. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że jego ewentualne przeniesienie w tym rejonie, wiązałoby się z koniecznością likwidacji kilku miejsc postojowych. To rozwiązanie wymaga także uzgodnień z policją, ponieważ mówimy o drodze powiatowej. Dopiero po przeanalizowaniu wszystkich tych kwestii będzie można podjąć dalsze decyzje – przekazała jeszcze we wtorek Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka ZDM Gliwice.

(żms)
fot. 24GLIWICE/ŻMS

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie