Zmiany na gliwickim Rynku już w przyszłym roku. Pojawią się drzewa, będzie więcej ławek i zieleni

Więcej ławek, stojaki rowerowe, niska i wysoka zieleń mają pojawić się na gliwickim Rynku. Urzędnicy porozumieli się z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Nowe zagospodarowanie tej przestrzeni powinno być gotowe w przyszłym roku.

 
Wcześniej, w połowie sierpnia, na stronie magistratu opublikowano artykuł pod tytułem “Komu przeszkadzają drzewa i ławki na Rynku?” autorstwa Łukasza Oryszczaka, rzecznika prezydenta Gliwic. Wskazano tam, że uzgodnienia z WKZ są powodem przeciągania się terminu rozpoczęcia prac przy nowym zagospodarowaniu Rynku. Teraz nastąpił przełom.

Problematyczna kwestia drzew, które miały posadzone zostać w donicach, została rozwiązana. Miasto zasadzi je w gruncie przy użyciu metody, z jakiej w Gliwicach dotąd jeszcze nie korzystano. 11 nowych okazów zastąpi rachityczne, rosnące tam obecnie rośliny.


W efekcie uzgodnień z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, po ponownym przeanalizowaniu uwarunkowań na Rynku oraz różnych dostępnych obecnie nowoczesnych rozwiązań, zdecydowaliśmy się na najlepszą, naszym zdaniem, możliwość. Zrezygnowaliśmy z umieszczania drzew w dużych donicach, jak planowaliśmy pierwotnie, i będziemy sadzić drzewa w gruncie przy użyciu tzw. systemów antykompresyjnych, zapewniających roślinom optymalne warunki rozwoju w zabrukowanym terenie – informuje Dawid Ochód, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich.

Taki system ZDM zastosuje po raz pierwszy. Wykorzysta go także podczas sadzenia drzew przed dworcem kolejowym – przy okazji budowy Centrum Przesiadkowego.

Pozwoli on na odpowiednie umocowanie drzew, napowietrzanie i nawadnianie. Niewłaściwemu rozrostowi korzeni zapobiegną maty antykorzeniowe i folie ochronne, które równocześnie zabezpieczą – wraz z niewielkim cokołem – przed spływaniem z płyty Rynku wody i substancji czyszczących.

Nowe drzewa, co jeszcze zmieni się na Rynku?

Drzewa pojawią się na trzech pierzejach Rynku – nie będą mogły być posadzone od strony wejścia do Ratusza z uwagi na gęstą sieć podziemnego uzbrojenia. Do nasadzeń został wybrany platan klonolistny.

To drzewo sprawdza się w przestrzeni miejskiej, ponadto bardzo dobrze toleruje cięcia pielęgnacyjne, więc możliwe będzie formowanie koron drzew. Drzewa tego samego gatunku będą sadzone przed dworcem, dzięki czemu przestrzeń miejska kształtowana będzie w spójny sposób – mówi Dawid Ochód.

Nowe ławki także nawiązywać będą do elementów małej architektury znajdujących się przy osi ul. Zwycięstwa, a dokładnie do ławek ustawionych na nowym skwerze nad Drogową Trasą Średnicową. Na Rynku pojawi się ich 26, więcej niż obecnie, a część będzie z oparciami, co będzie udogodnieniem zwłaszcza dla osób starszych. Przewidziano również kilkanaście stojaków na rowery.

Wysoka zieleń uzupełniona zostanie o kompozycje z niskich roślin, krzewów i bylin, umieszczonych na 13 niskich rabatach.

Zaplanowano je przy drzewach oraz dodatkowo od strony wejścia do Ratusza. Gatunki dobrane zostaną w taki sposób, aby urozmaicić przestrzeń Rynku przez większą część roku i dostosować się do warunków nasłonecznienia w danym miejscu.

W najbliższym czasie ogłoszony może zostać przetarg na wykonanie prac

Zgodnie z założeniami, drzewa i nowe elementy małej architektury mają być dobrze wpisane w charakter Rynku, a kolorystyka dopasowana do istniejących nawierzchni. Pojawią się tylko w pasie, gdzie obecnie znajdują się granitowe płyty w kolorze grafitowym, co pozwoli na swobodne poruszanie się pieszych i wjazd służb ratunkowych. Zachowana zostanie również możliwość dojazdu do ratusza, miejsce na organizację różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych i gastronomiczne ogródki.

Projekt modernizacji wykonała gliwicka pracownia 44STO. Obecnie zamykany jest etap projektowania i trwa pozyskiwanie pozwoleń na prowadzenie robót. W najbliższych miesiącach ZDM planuje ogłosić przetarg na wykonanie prac. Jeżeli nie zajdą nieprzewidziane przeszkody, to Rynek w nowej odsłonie będziemy mogli zobaczyć w przyszłym roku.

(żms)/UM Gliwice
fot. 24gliwice.pl/ŻMS, wiz. UM Gliwice/44STO

19 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Stary
22/11/2021 16:22

Nie można tak było od razu ?

Filip z Konopii
22/11/2021 20:47
Reply to  Stary

W Gliwicach tak się nie da . . .

ŚlepaWrona
25/11/2021 11:30
Reply to  Stary

Bogate miasto Gliwice stać na wszystko, nawet na dziesięciokrotny demontaż Rynku i ponowny montaż.

Dagmara
22/11/2021 14:58

44STO to pracownia, która nie zepsuła Parku Chrobrego przy okazji rewitalizacji, więc jestem raczej dobrej myśli.

Ziemek
22/11/2021 17:08
Reply to  Dagmara

W gotowym parku ingerencja ograniczyła się do wstawienia ławek itp. dupereli. Nad dtś-ką już tak dobrze im nie poszło.

reklamacji-nie-ma
22/11/2021 21:31
Reply to  Dagmara

FULCO :) ja też jestem dobrej myśli

Ad
22/11/2021 23:00

Kolejna przebudowa rynku? Bogate to miasto, które stać na takie inwestycje, co 10 lat…

Helmut
23/11/2021 08:24
Reply to  Ad

Co 10? Niby-skwerek na DTŚ przebudowywują średnio co półtora roku… A miasto faktycznie bogate, w rankingach zamozności w Polsce w czołówce. Gdyby prowadzono rankingi ignorowania głosu mieszkańców, też by było w czołówce…

XXXXX
23/11/2021 11:37

Jak sobie popatrzę na zdjęcia Gliwic przedwojenne.. Bez komputerów, bez tabunu urzędasów, rzeczników miliona zastępców – miasto wyglądało pięknie. Komuna i potem KAŻDA kolejna władza zniszczyła to miasto. Zamieniła w śmietnik. W słup reklamowy, betonzę i porażkę pod każdym względem. Dzieła dokończył Frankiewicz, który to miasto zabetonował na wieki. Neumann kończy jego dzieło wszak to człowiek, który sam nie ma własnej wizji. Pytany kiedyś o program rechotał ze śmiechu jak Lepper ze swoich żartów. Miasto skazane jest na porażkę – winę za to ponoszą układy w tym mieście. Dawne Gliwice kiedy nie było takiej technologii jak dziś wykładały milion razy… Czytaj więcej »

Val
22/11/2021 17:06

Ten sam rzecznik 11 lat temu przekonywał, że na remontowanym wtedy Rynku zieleń jest zbyteczna, więc zlikwidowano kwietniki i zasadzono rachityczne drzewka, które co roku wymieniają na nowe. Nie mogli się wtedy razem z Frankiewiczem nachwalić, jaką piękną patelnię zrobili za kilkanaście baniek.

Bajtek
22/11/2021 17:35
Reply to  Val

Ani ten rzecznik, ani prezydent. Najpierw pomyśl, potem sprawdź, jeszcze raz pomyśl, a pisz dopiero na końcu.

Xxx
22/11/2021 16:50

A po roku wytną te drzewa, bo stwierdzą że obumarły i zagrażają bezpieczeństwu.

ozi
24/11/2021 11:28

gdzie kończą szkoły współcześni architekci to ja nie wiem, chyba maja udziały w betonozie i profity z betonu

black_horse
22/11/2021 21:23

Ci wszyscy wspaniali projektanci, zastępca dyrektora ZDMu, rzecznik prezydenta chyba nie wiedzą, albo zapomnieli, że pod płytą rynku nie znajduje się normalna gleba tylko super hiper nowoczesne podłoże: popioły z elektrowni. I to warstwa gruba chyba na ok. półtora metra. Powodzenia z roślinkami bez donic. Coś mi tu śmierdzi zmarnowaniem publicznych pieniędzy.

reklamacji-nie-ma
22/11/2021 21:32
Reply to  black_horse

nie … tu chodzi o to aby co roku to wymieniać na coraz to lepsze odmiany wiśni japonskich i innych co nad DTS zasadzali regularnie.

Andrzej K
23/11/2021 15:33

To jest niedobry pomysł z tymi drzewami .Miejsce to historycznie miało inny kamienny charakter i taki powinien pozostać. Tworzenie ciągłego pasa niskiej zieleni odcinającej część przestrzeni placu jest błędem kardynalnym.Projekt powinien być poddany ocenie prawdziwym fachowcom od architektury. Gliwicki Rynek to ważne miejsce fachowcy od zieleni i dróg to za mało aby poradzić sobie z takim tematem…Wymaga on głębokiej kultury i doświadczenia projektowego.

silverariel
22/11/2021 14:50

Rachityczne okazy…..takie posadziliście…wysoka zieleń …150cm…żałosne…mistrzowie wizualizacji

Uzupełniam
22/11/2021 15:36
Reply to  silverariel

Przynajmniej dobrze, że w ziemi, a nie w donicach.

Obserwując
23/11/2021 13:42

Czyli wyjdzie byle jak i na odwal się.
Drzewa zasadzą…śmiech na sali…
Uśmiałem się na to “nowoczesne” rozwiązanie.glajwice są tak zacofane,toporne,że urzędasy nie potrafią stosować nowoczesnych rozwiązań.Nowoczesnych czyli pochodzące z 21 wieku a nie, jak urzędasy pojmują nowoczesność z lat 60 tych.