Właściciele lub zarządcy ciekawych, klimatycznych obiektów na terenie Gliwic, mogą zgłosić je do plebiscytu na Śląską Lokację Filmową. Pojawienie się ekipy zdjęciowej w mieście to korzyści, zarówno dla nich, jak i lokalnych przedsiębiorców z różnych branż. Nie bez znaczenia jest też element promocyjny.
Gliwickie lokalizacje nieraz pojawiały się w produkcjach filmowych – mamy tu szereg zachwycających architekturą i zadbanych budynków, a także wiele klimatycznych, choć od lat zaniedbanych miejsc, jak choćby Dawna Fabryka Drutu. Kręcono tu filmy, jak i seriale – powstawały sceny do “Raportu Pileckiego” (budynek Dyrekcji Huty), “Strzępów” (m.in. ulice Chudoby, Moniuszki, Siemińskiego), a w latach 80. polskiego dramatu “Ultimatum” (ul. Kościuszki i położone tam przedszkole), wśród seriali znalazły się m.in. “Przesmyk” (kampus Politechniki Śląskiej), “Stulecie winnych” (starówka), a nawet “Ołowiane dzieci” (hałda w Sośnicy).
Kto wie, czy w kolejnych realizacjach nie zobaczymy naszego miasta – Instytucja Filmowa Silesia Film i Silesia Film Commission zapraszają do udziału w 7. edycji Plebiscytu na Śląską Lokację Filmową.
Do 10 lipca można zgłaszać obiekty albo obszary, które warte są zainteresowania. Spośród nich komisja wybierze pięć, które przejdą do dalszego etapu i zostaną poddane pod internetowe głosowanie mieszkańców.
– <em<Czy na Górnym Śląsku zostały jeszcze jakieś nieodkryte dla kina miejsca, które mają szansę oczarować filmowców? Województwo śląskie kryje w sobie ogromny potencjał i różnorodność filmowych lokacji. Miejsca jak z bajki, gotowe scenografie do filmu, malownicze plenery, mroczne i opuszczone budynki, intrygujące, choć z pozoru całkiem zwyczajne miejsca, znajome blokowiska czy zapomniane zaułki wielkich miast… – czytamy w mediach społecznościowych organizatora.
Do Plebiscytu na Śląską Lokację Filmową mogą zostać zgłoszone obiekty lub obszary na terenie województwa śląskiego, które są ciekawe architektonicznie, historycznie albo turystycznie, mają interesujący wystrój, bądź w jakikolwiek inny sposób mogą zainteresować czy zainspirować twórców filmowych.
Bardzo poszukiwanymi obiektami są budynki z okresu PRL-u, ale również te z lat 90. XX wieku i z przełomu wieków XX i XXI. Niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się pałace, wille bogatych fabrykantów, okazałe banki i siedziby urzędów
– dodają organizatorzy, którzy zachęcają, by zgłaszać nie tylko obiekty najpiękniejsze, o uznanych walorach architektonicznych czy turystycznych, ale również te przed renowacją, autentyczne, z zachowanym oryginalnym wystrojem z okresu, w którym powstały, ale też te z późniejszymi, historycznymi przeróbkami.
Lokalne korzyści
Realizacja filmu w śląskich lokacjach to nie tylko promocja regionu, ale też realne korzyści dla obiektów, przedsiębiorców i mieszkańców: finansowe, wynikające z zatrudniania lokalnych firm i specjalistów (a także statystów) oraz promocyjne: dla miasta i konkretnych obiektów biorących udział w produkcji filmowej. Oskarowa „Strefa interesów” w reżyserii Jonathana Glazera wydatkowała w naszym województwie ponad 3 mln złotych, a „Skarbek. Tajemnica magicznego sreberka” Tomasza Jurkiewicza – prawie 1,5 mln złotych. Oba te projekty zostały wsparte przez Śląski Fundusz Filmowy, a część zdjęć realizowana była w śląskich lokacjach.
Obiekty do plebiscytu mogą zgłosić jego właściciele bądź osoby zarządzające. Zgłoszenia należy dokonać, wypełniając formularz zgłoszenia na adres a.cwiach@silesiafilm.com.
Szczegółowe informacje, dane kontaktowe, formularze zgłoszenia i oświadczenia, można znaleźć na stronie silesiafilm.com.
Tegoroczny Plebiscyt jest już siódmą odsłoną konkursu na najciekawszą lokację filmową w województwie śląskim. W poprzednich latach tytuł Śląskiej Lokacji Filmowej otrzymały Kampus w Rybniku (2020), Wielki Piec Huty „Pokój” w Rudzie Śląskiej (2021), Okiennik Wielki w gminie Kroczyce (2022), IV Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Bytomiu (2023), Osiedle A w Tychach (2024) i Park w Świerklańcu (2025).
(żms)/mat. organizatora




