Likwidacja TESCO przy ul. Łabędzkiej staje się faktem. Pusta hala robi przygnębiające wrażenie (foto)

Hipermarket Tesco przy ulicy Łabędzkiej w Gliwicach kończy działanie. Hala będzie czynna tylko do godziny 15:00 w czwartek, 26 sierpnia. Wciąż otwarte pozostaną jeszcze ostatnie sklepy i punkty usługowe na pasażu.

 
Nieliczne artykuły szkolne, resztki produktów spożywczych, napojów i przekąsek, a także ubrania marki własnej Tesco – F&F w ostatnich dniach były jeszcze do kupienia w mocno obniżonych cenach. Hipermarket przy ul. Łabędzkiej od pewnego czasu miał charakter kompaktowego sklepu, teraz ostatecznie przechodzi do historii.

W mocno opustoszałym pasażu handlowym, który rozbudowano 10 lat temu, większość pomieszczeń straszy pustkami. Nie ma już butiku Szachownica, bawialni dla dzieci, ani sklepu AGD. Restauracja u Gawła w kwietniu br. przeniosła się w miejsce sieciowego lokalu Sphinx do centrum handlowego Arena. Zamknięty został także bar oferujący m.in. zapiekanki.


W budynku pozostał sklep zoologiczny, butik z odzieżą damską, punkt z tuszami i tonerami, biuro podróży, In Medio, drogeria Natura oraz optyk. Znajdziemy tu też placówkę Poczty Polskiej. Najemcy tych powierzchni deklarują, że nadal będą prowadzić w tym miejscu działalność handlową. Czy będą w stanie przyciągnąć klientów, czas pokaże.

My zostajemy, zobaczymy co będzie. Może stałe klientki przyjdą

– mówi nam jedna z ekspedientek we wspomnianej już drogerii. Deklaracja ta jest dosyć optymistyczna. Pusty, niedostatecznie oświetlony pasaż oraz ogromna przestrzeń po opuszczonym już niemal hipermarkecie robią przytłaczające, ponure wrażenie. Daleko mu do czasów, kiedy centrum handlowe tętniło życiem, a po alejkach przechadzały się dziesiątki osób.

Tesco wycofuje się z Polski

Przypomnijmy, że doniesienia o całkowitym wycofaniu się Tesco z polskiego rynku pojawiły się w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas to okazało się, że biznes zostanie przejęty przez Netto. Wcześniej jeszcze sieć zlikwidowała swoje placówki przy ulicy Toszeckiej (aktualnie znajdziemy tam m.in. sklep PEPCO), a także przy ulicy Wielickiej (w tym roku otwarty tu został market ALDI).

Hipermarket przy ul. Łabędzkiej nie znalazł się w puli sklepów, które zmieniły szyld nowego właściciela – na Netto. Wciąż nie wiadomo, jakie będą dalsze losy budynku.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŁG

Na koniec przypomnijmy jak zaledwie 10 lat temu z pompą otwierano zmodernizowane Tesco Extra przy ul. Łabędzkiej. Z wielkich zapowiedzi, jak widać, nic nie wyszło.

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Detroit

Szkoda, to był najlepszy hipermarket w mieście. Duża przestrzeń, nikt nie właził na drugiego, szeroka oferta. Nie wiem w czym tkwił haczyk, ale Tesco było po prostu przyjazne użytkownikom.
Każdą z hal w Gliwicach otwierano z pompą i w każdej z nich zostanie zgaszone światło. Co po nich pozostanie? Przygnębiający obraz. Nawet bardziej przygnębiający niż ruiny teatru, które odkąd w 1945 roku zostały spalone przez “wyzwolicieli”, w niezmienionej formie przygnębiają do dziś. 76 lat temu dogasł żar a niemal jak dziś. Przyszłość jest tu? Tu jest przeszłość.

iro2@poczta.fm

Rynek.Polacy zmienili przyzwyczajenia,wola robić zakupy w dyskontach,do których można pójść,nie trzeba jechać na obrzeża miasta.Tak wygodniej i szybciej.Niestety w przypadku Tesco na to nałożyła się pogarszającą się oferta.Na szczęście z pracą w Gliwicach problemów nie ma więc pracownicy powinni w miarę szybko znaleźć inną pracę.
W przypadku teatru jest podobnie.Nie sztuka jest wyremontować obiekt.Gorzej z utrzymaniem.Kto miałby dokładać do drugiego teatru w Gliwicach,bo na pewno nie utrzyma się sam?

Pustelnik

Detroit widocznie w koszyku twym nic ciekawego nie było :))

AndrzejD

Za czym tu płakać ? Byli na rynku PL 22 lata, zarobili co mieli zarobić, hale już dawno się zamortyzowały i tyle. Komu jeszcze się chce łazić po takich molochach ? Halę wyburzyć, teren zaorać, posadzić drzewa.

Czy ja wiem

Opcje są dwie:
opcja nr 1 – Raz na 2 tygodnie odwiedzić takie Tesco i wrócić z wypakowanym bagażnikiem, auteczka oczywiście, a w piekarni obok domu kupować tylko świeże bułeczki.
opcja nr 2 – Codziennie zasuwać z siatami żeby zdobyć pełny zestaw zaprowiantowania rodziny.

Bogna

Nie wspomniano o aptece która również pozostaje otwarta.

Klientka

Smutno!

Klient

Dlaczego, w pustej hali miasto może odtworzyć zlikwidowanego przy budowie DTŚ “barcelka” za którym tak wiele osób płakało.

Szok?

Najprawdopodobniej, to co teraz powiem będzie miało dla ciebie urok nowości.
Otóż – miasto nie może rozporządzać się prywatną halą.

Klient

Na pewno, to co teraz powiem będzie miało dla ciebie urok nowości.
Otóż – miasto może się starać i odkupić prywatną halę.

Irek

Ale wtedy pewnie będziesz wśród tych,którzy krzyczą,że miasto marnuje publiczne pieniądze.

Klient

Hala jest stara 20 letnia, już dawno się zamortyzowała, jak pójdzie za niewielkie pieniądze to nie ma powodu do krzyku i aby do twojego wrzasku ktokolwiek się dołanczał.

Irek

Nie jest problemem zakup,a utrzymanie.To sa koszty liczone w grubych tysiącach.Ta budę trzeba ogrzewać,wentylować,ochraniać i zabezpieczać przed szczurami np.Zima na pewno odśnieżyć chodniki,nie wiem jaki status mają parkingi,ale niewykluczone,że też trzeba.
Kto ma pokrywać te koszty?Myślisz,że drobny handel bazarowy na końcu miasta to zrekompensuje?

Klient

Zapytaj tych co płakali bo dawnym barcelku przy ul. Fredry.

Krzysztof

Tylko nie NETTO

KOSA

Wiele marketów było i się skończyło, normalka i nie ma co roztrząsać tematu. Prześledźcie historię marketów w Polsce i potem zapraszam do debaty.

maria

szkoda tych tylko,którzy pracę stracili..

maria

szkoda tych ,którzy pracę stracili,nie giganta

Gang PiSena

Pójdą do nowej i na dzień dobry dostaną 5000 zł. podwyżki jak Jarosław Kaczyński.

Fit for 55

I będzie ich stać na nowy narodowy samochód elektryczny Izera budowany na niemieckiej platformie, którym będą mogli jeździć do pozostałych niemieckich hipermarketów, na parkingach których budowane są ładowarki elektryczne na narodowy prąd z węgla brunatnego z niemieckich kopalni i kamiennego z rosyjskich kopalni.

darmowe kilowatogodziny

Tesco poległo w kategorii hipermarketów a może zająć się w Polsce dystrybucją samochodów elektrycznych i odnieść w tej materii sukces, zwłaszcza, że polscy przedsiębiorcy dealerzy samochodów jakoś specjalnie nie kwapią się do sprzedaży elektryków, więc przed Tesco nowa szansa.

Stanowoczy

Sklep zakończył swój byt w swoim dobrym stylu. Zabawki produkty spożywcze i inne w promocji po cenach takich jak w innym sklepie. brawo

W d się poprzewracało

A dlaczego miałyby być w niższych? Wybrakowane czy co?

równe zasady

Czyli jak prywatny sklepikarz likwiduje sklep, musi zgodnie z przepisami zrobić obniżkę o 20 % a wielkiego molocha Tesco to nie dotyczy ?

hanek mały

Jeszcze takiego “cudu” nie widziałem ! Jak prywatny likwiduje, to tylko co najwyżej wystawi kartkę “obniżka”, ale ceny zostają takie same jakie były.

równe zasady

A widzisz a ja taki cud widziałem, po kupowałem towar tam przed i po obniżce i konsultowałem się w tej sprawie z sąsiadami.

parKing

A wiesz co to wyprzedaż, Januszu? Ludzie tęskniący za tym sklepem żyją chyba jeszcze w okolicach 2005-2010 roku.

Irek

Pamiętam czasy,kiedy wyprzedaże w Tesco to były wyprzedaże z prawdziwego zdarzenia.Rolki kupiłem za 25%ceny wyjściowej,prawdziwe 25%.Telewizor też kupiłem w cenie niewiarygodnej jak na tamte czasy

Tedii

Kto kupuje tv w tesco?

ANDRZEJ

Mieszkam w Swidnicy tez TESCO poleglo .

Jgc

I co Z tego marketów ci od groma jeden na drugim

Mieszkaniec

Developer postawi tam szeregówki, teren jest fajny, ewentualnie sklep budowlany albo meblowy.

fdf

Blaszak z regałami zawsze będzie tylko blaszakiem

Danus

Gliwice słabo to wygląda

Ale

Co mają do tego Gliwice to prywatny inwestor

Stanowoczy

2011 zamkniecie w 2021 – 10 lat wytrzymało. Tyle pewnie też miało :)

Łukasz22

Tesco przy ulicy Łabędzkiej otwarto w roku marcu 1998. Zmodernizowano je w roku 2011. Po otwarciu nosiło nazwę Tesco Extra aż do dnia dzisiejszego 26 sierpnia 2021 do godziny 15:00.

czyż nie ?

W 2011 roku na budynku Tesco wisiały dumne banery z napisami “rozbudowujemy się dla was”, ciekawe dlaczego teraz nie powiesili napisów “zwijamy się dla was”, przecież pozostały inne placówki Tesco i powinni klientów jakoś zachęcić do dalszego z nich korzystania.

iro2@poczta.fm

Klienci zmienili przyzwyczajenia,w czym pomogła konkurencja.Wiekszosc osób woli pójść spacerkiem do pobliskiej Biedronki lub Lidla niż planować wyjazd do marketu za miastem

Arek

Przeniósł bym tam cały bazar z Lipowej

Borys

To przenieś

wykop

Kiedyś tesco tak, jak nie było zbytniej konkurencji. Teraz na każdym osiedlu zobaczyć można wszystkie gebelsowskie sieciówki.

rozwiązanie

Miałem tam pojechać pooglądać jak hala pustoszeje i może nawet skusić się na ponoć duże zniżki wyprzedawanego szmelcu ale stwierdziłem, że mam to gdzieś.