Palił śmieci, bo tona węgla z “opieki” to za mało. OPS wskazuje inne sposoby pozyskania opału

Pewien mieszkaniec Gliwic palenie w piecu płytami meblowymi uzasadniał ubóstwem. Z jednej strony – truł siebie i innych, z drugiej – zaspokajał podstawową potrzebę zapewnienia sobie ciepłego schronienia. Czy miał inne wyjście?

Niskie temperatury sprawiły, że mieszkańcy intensywnie ogrzewali swoje mieszkania. W konsekwencji nad miastem unosiły się kłęby dymu, straż miejska zaś próbowała ustalić ich pochodzenie i skontrolować, czy nie są nadmiernie toksyczne.

REKLAMA

– Pomimo wielu apeli, nadal ujawniamy przypadki niezgodnego z prawem spalania odpadów, których nie należy wrzucać do pieca. Wczoraj kontrolując czym opalane jest jedno z mieszkań w Łabędach, ujawniliśmy, iż mieszkaniec spala w piecu płyty meblowe – poinformowała w połowie lutego straż miejska za pośrednictwem witryny internetowej.

Jak dowiadujemy się z komunikatu, podczas rozmowy z przedstawicielami służb mężczyzna przyznał, że jest świadomy, iż spala niedozwolone rzeczy, ale nie jest w stanie ogrzać domu z jednej tony węgla, którą rodzina otrzymuje z opieki społecznej.

Wobec sprawcy wykroczenia zostały wyciągnięte konsekwencje przewidziane prawem. Jakie? – Otrzymał mandat.

Sprawą zainteresował się Gliwicki Alarm Smogowy. – Nie możemy wszyscy wdychać oparów chemicznych tylko dlatego, że kogoś nie stać. Z drugiej strony człowiek musi otrzymać pomoc żeby nie marznąć… – zauważa GAS we wpisie opublikowanym w portalu facebook.com.

O problem zapytaliśmy gliwicki Ośrodek Pomocy Społecznej. Przygotowanie oświadczenia na ten temat zajęło urzędnikom 11 dni. Poniżej publikujemy je w całości. Wynika z niego, że jedna tona węgla to nie jedyna pomoc, jaką w sezonie grzewczym może otrzymać mieszkaniec Gliwic.

Ośrodek Pomocy Społecznej jako instytucja polityki społecznej państwa ma na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Rodzaj, forma i rozmiar świadczenia uzależnione są od okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy i możliwości finansowych organu udzielającego wsparcia.Osoby ubiegające się o przyznanie im świadczeń z pomocy społecznej muszą liczyć się z tym, że pomoc społeczna nie jest w stanie zabezpieczyć wszystkich zgłaszanych potrzeb jak również udzielać wszelkich wnioskowanych świadczeń w oczekiwanej wysokości.

Zgodnie z zasadami przyznawania świadczeń przyjętymi w Ośrodku Pomocy Społecznej w Gliwicach wysokość zasiłku celowego na dofinansowanie do zakupu opału w okresie grzewczym wynosi równowartość 1 tony opału. Wysokość zasiłku jest ustalana w każdym roku, na podstawie dostępnej oferty w składach opałowych na terenie miasta Gliwice. W wyjątkowych sytuacjach przyznaje się zasiłek celowy na dodatkowe pół tony opału. Każdy wniosek w tym przypadku jest rozpatrywany indywidualnie w odniesieniu do konkretnej sytuacji klienta czy rodziny. Ponadto osoby uprawnione, pozostające w niedostatku mogą skorzystać z dodatku mieszkaniowego i jeżeli ich lokal mieszkalny nie jest wyposażony w instalację centralnego ogrzewania, to w takim przypadku przyznawany jest ryczałt na zakup opału.

(żms)/SM Gliwice
fot. SM Gliwice

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
nazwawłasna

Jak Polacy seregują śmieci? – Na palne i niepalne! :D

(_x_)

@nazwawłasna. W taki sposób cywilizowani Niemcy segregowali ludzi.

,,

Jesteś w błędzie, Niemcy niosąc ogarek cywilizacji jako pierwsi zaczęli traktować ludzi jako surowiec a ich segregacja to już rzecz wtórna.

Sodoma

Wielu Polaków robiło to samo. Teraz też by chcieli ale zostały im tylko śmieci.

(_x_)

@Sodoma. To że ktoś urodził się w Polsce nie oznacza ze jest Polakiem, podobnie jak mysz która urodziła się w stajni nie jest koniem. Wiadomi Eskimosi wyemigrowali już do swojego Igloo.

Za Twaroga!

Zapachniało prymitywnym nacjonalizmem. Taki sam w wykonaniu niektórych Eskimosów wywołuje u (_x_)-ów ciężkie rozwolnienie. :)

,,

Połowa Eskimosów urodziła się W Związku Radzieckim i byli ćwiczeni jak konie albo konie ćwiczyli i w swoim igloo pustynia parzy ich od spodu i próbuje stopić igloo po bokach, ogólnie ta stajenka im średnio pasuje.

Ad

Niesłychany sukces gliwickiej straży miejskiej, która znalazła kozł… znaczy się winnego smogu w Gliwicach. Straży, która swoje niebagatelne osiągnięcie opatrzyła znaczącym tytułem “Zatruwał świadomie powietrze”.

Rzygać się chce, jak się czyta te proekologiczne “osiągnięcia” władz, jak jeden polityk z drugim przekrzykują się, kto z nich jest bardziej “zielony” i jaki ma pomysł na walkę ze smogiem a świat produkuje coraz więcej plastików, jednorazowe sprzęty elektroniczne, świetlówki z rtęcią, kolektory i ogniwa, których wyprodukowanie i utylizacja zeżrą więcej tlenu niż milion ludzi spalających płyty meblowe, a otumanione społeczeństwo łyka te pomysły, jak pelikany ryby na zatrutym Pacyfiku…

Pirii

Wstyd, żeby węgiel własność narodowa był opodatkowany dla prywatnego odbiorcy a ludzie byli zmuszeni opalać śmieciami trując świadomie samych siebie i innych. I nie dość, że człowieka nie stać na węgiel to mu rodacy karę dowalili. A jakby tak z uczciwości zamarł w mieszkaniu to pozoranci by mu współczuli i go żałowali. Ciekawe czy kurie i probostwa też mają problem z zakupem opału.

Mam za sąsiada płytopalacza

Czytam za i przeciw i nasuwa mi się jedno pytanie. Czy ten kto w moim sąsiedztwie pali płyty/odpady zapłaci mi za leczenie gdy zachoruje od tego albo wypłaci mi lub rodzinie odszkodowanie ? Nie ? , to dlaczego mamy pozostawać bierni jak ktoś KRADNIE NAM ZDROWIE ! Jak sami tego w sobie nie wytępimy to żadna władza nic nie zmieni.

Pirii

Żadna władza nic nie zmieni bo musiała by nas sama nie okradać nie skłócać i nie segregować. Zatem szukajmy przyczyn nie w aktach desperacji obywateli ale w źródle ich przyczyn. Poza tym pamiętajmy każda akcja równa się reakcji.

hanek mały

Gdyby nie był dziadem, paliłby gazem, a mandatu i tak nie zapłaci – bo nie ma z czego.

SąsiadNieświadomegoTruciciela

A sąsiad kupuje brykiety i pali nimi w kominku, który jest jego jedynym źródłem ciepła w domu. Smród, jakby palił meble. Dlaczego nikt nie kontroluje producentów brykietów? Przypuszczam, że kupił w Obi, bo to jego ulubiony film.

,,

A co dalej z “Błękitnym Węglem” z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla z Zabrza, miasta prawdziwej przyszłości, nie takiej jak w Gliwicach ? Przecież nocny pod pisywacz ustaw i strażnik potrzebnego do tego żyrandola na Konferencji Klimatycznej w Katowicach mówił o węglu ?

Urko

“Błękitny Węgiel” będzie służył jedynie jako nawóz na plantacjach świerków

,,

Tylko, że sam nawóz nie wystarczy, potrzebny jest jeszcze taki świerkowy “samiec alfa”, odporny nawet na grom z jasnego nieba, który dostarczy materiału genetycznego odpowiedniego sortu i będzie godzien sypnąć z szyszki nasionami ku chwale wzorcowej uprawy.

Urko

Nie znam . Mam znajomych tylko wśród “gorszego” sortu “. Ale zapytaj Ostatniego Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata . On takich zna ..

,,

Nie znam Ostatniego Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata i nie znam co masz na myśli, to jakiś spec od świerków ?

Ampuła

Wystarczy urzędowo podnieść ceny płyt paździerzowych, dykty, pilśni i postformingowych zlepieńców. Wtedy biedoty nie będzie stać na spalanie ich w piecach. Co, że nie da się urzędowo, bo to produkty sektora prywatnego?!
To znacjonalizować branżę! Wstawić partyjnych dyrektorów, nadać swoich do rad nadzorczych i od razu ceny będą właściwe.
Dobrobyt obywateli wykuwa się odpowiednią polityką cenową towarów i usług oferowanych przez gospodarkę uspołecznioną.
I to sobie zapamiętajcie.

Urko

Tony wungla nie wystarczyło. Hmmm…. Widocznie nie potrafił rozpalać “od góry “. Gdyby umiał , to tona wungla wystarczyłaby mu na 2 albo 3 lata . Na dodatek nikt by go nie zakablował , bo okoliczni mieszkańcy by tkwili w błogich oparach czystego tlenu pachnącego, jak wiadomo, sasanką i sosną. Co, jak również wiadomo, jest jednym z efektów rozpalania wungla “od góry”.