Kolejny niedoszły samobójca, tym razem w Parku Chopina. Znowu pomógł telefon od świadka


W środę, po godzinie 18:00 dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców, że na ławce w Parku Chopina leży nietrzeźwa osoba.

Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce. Mężczyzna leżał nieruchomo, lecz nie była od niego wyczuwalna woń alkoholu, a obok znajdowało się opakowanie po lekach.

Po przywróceniu do przytomności, mężczyzna przyznał, że zjadł całe opakowanie środków nasennych.

Na miejsce został wezwany Zespół Pogotowia Ratunkowego. W trakcie oczekiwania, niedoszły samobójca zwierzył się, iż chciał zasnąć i nigdy się nie obudzić.


To już drugi przypadek próby samobójczej w tym tygodniu. Poprzedni miał miejsce w poniedziałek, kiedy 33-letni mężczyzna stał na wiadukcie nad DTŚ z zamiarem rzucenia się z wysokości pod koła samochodu. Pisaliśmy o tym tutaj.

Według różnych badań, liczba samobójstw osiąga swój roczny szczyt właśnie wiosną. Zjawisko to zaczyna narastać z końcem lutego, a swoje apogeum ma w kwietniu i maju.

(żms)/SM Gliwice