Marek Widuch kandydatem na prezydenta Gliwic. To będzie jego trzecia próba

Marek Widuch kandydatem Lewicy w wyborach na prezydenta Gliwic.

We wtorek wieczorem otrzymał rekomendacje Rady Powiatowej i Rady Wojewódzkiej SLD.

– Każda formacja powinna wystawić swojego kandydata – mówi Widuch. – Uważam, że mieszkańcy powinni mieć jak najszerszą możliwość wyboru i szansę na wskazanie kandydata, który zaprezentuje inną wizją rozwoju miasta niż ta realizowana dotychczas – dodaje.

Jego start oznacza, że w wyborach zmierzy się przynajmniej czterech kandydatów. Start zapowiedzieli już Kajetan Gornig i Adam Neumann. Bardzo prawdopodobny jest także udział w wyborach Janusza Moszyńskiego, pełniącego obecnie obowiązki prezydenta Gliwic. W rozmowie z 24gliwice plotki o swoim starcie zdementował Paweł Kobyliński.

Marek Widuch ma 44 lata, ale już bogate doświadczenie w polityce. Przez lata uchodził za lidera SLD w Gliwicach. Karierę w polityce rozpoczął w 1997 roku. Szybko został radnym, a w 2001 roku posłem. Od 2005 roku kiedy spadły ogólnopolskie notowania SLD, trzykrotnie bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski. Był za to ponownie radnym – aż do 2014 roku, kiedy mimo 15 wyniku w mieście przegrał rywalizację o mandat (radnym SLD został Bernard Fic).

Po przegranych wyborach Widuch odszedł od lokalnej polityki. W ostatnich latach związany był z Parkiem Śląskim, gdzie pełnił funkcję wiceprezesa (a dwukrotnie p.o. prezesa Parku Śląskiego). W czerwcu 2019 roku został odwołany ze stanowiska.

O stanowisko prezydenta Gliwic powalczy po raz trzeci. Wcześniej próbował swoich sił w latach 2010 i 2014 zdobywając kolejno 13% głosów (4 miejsce) i 5% głosów (6 miejsce).

Z naszych informacji wynika, że lista kandydatów na prezydenta Gliwic nadal nie jest zamknięta i w najbliższych dniach możliwe jest ogłoszenie kolejnych kandydatur.

Michał Szewczyk

Zobacz debatę zorganizowaną przez portal 24GLIWICE, z udziałem Marka Widucha w wyborach w 2014 roku.

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ciepłą strugą

Dlaczego zawsze jak komuś się nie poszczęści w polityce, to zaraz zostaje jakimś dyrektorem albo prezesem?

The Tiger@

Bardzo proste: bo się obracasz w odpowiednich kręgach i wiesz kiedy jaki wakat powstanie. A że masz odpowiednie doświadczenie, to dostajesz następne angaże.

Za trzy !

Polityk “ma odpowiednie doświadczenie”. Dobre to było :)

The Tiger@

Są politycy z doświadczeniem i są politycy bez doświadczenia. To po prostu obraz społeczeństwa. Ale znaczna część polityków ma doświadczenie w kierowaniu różnymi organizacjami. Efekty tego kierowania to jednak już coś innego.

Zdzisław

Jest również takie powiedzenie , które funkcjonowało i w okresie PRL – ,,kto raz zostanie dyrektorem , to zawsze nim będzie ,, . To nie stanowisko , to zawód .

antykiep

to nie zawód , to stan umysłu

krzysztof

być może wreszcie mieszkańcy doczekają się jakiejś kampanii , bo niemota frank spier,,,,,,, ł przed mieszkańcami

ja234

Widuch nie ma szans,ale niech próbuje,zmienił się klimat polityczny.Do drugiej tury nie wejdzie.(1020)

Mmm

Widziałem jak pan Widuch na ul.Zwyciestwa potraktował człowieka,ktory rozdawla jego ulotki promujace….żenująca scena upodlenia .Nie wyobrazam sobie,aby podjął jakiekolwiek stanowisko

Daro

a kiedy widuch ostatnio rozdawał ulotki? nie startował ani do sejmu ani do rady miasta

guy fawkes

Powodzenia Panie Marku. Czas na pokoleniowe i mentalne zmiany w naszym mieście.

Luis

Jak sępy juz ta czerwona zaraza lata czujac korzysci , precz z komuna dalej aktualne

Gliwiczanin

Nie dostał się dwa razy i nie dostanie się za trzecim razem szkoda kasy na kampanię wyborczą

antykomuch.

A kto bogatemu zabroni .

Laszlo_egesz

Pan Widuch jest jak mucha usiłująca kolejny raz bezskutecznie sforsować szybę okienną. Pamiętam jak przed którąś ze swych porażek rozdawał długopisy.

Zdzisław

Władza jest niczym narkotyk , ludzie nie idą tam po to aby zadbać np.o dobro miasta ale aby zaspokoić swoje ambicje . Nie znam Pana Widucha widać jednak że niezbyt chlubną ma opinię , dlatego pomimo iż jestem zwolennikiem SLD nie zagłosuję na niego .

Stasiu

Niech wstydu nam oszczędzi. A Kobyliński? Ciekawe z jakiej partii chciałby startować, bo już we wszystkich miał okazje być. Chyba najlepszym wyjściem będzie bezpartyjny Moszyński. Sam przyznaje, że nie identyfikuje się z żadną partią.

Bajtek

W artykule jest wyraźnie napisane, że Kobyliński zaprzeczył jakoby miał startować. Czego nie zrozumiałeś?

też mi

Zidentyfikuje się po wyborach

Krzysztof

No tak nazwisko Moszyński jest całkiem apolityczne w Gliwicach i do tego jeszcze całkiem nowe w lokalnej polityce zapewne – taki żarcik

olander

może ty wystartujesz? skoro wszyscy są do bani::::))))

Przemo

Moszyński był w PO, PSL a teraz jest zarekomendowany przez PiS. Jak wygra będą stołki dla tych z ostatniej partii-taki dług wdzięczności do spłacenia.

antykiep

jak wygra to szykuje sie wielkie przetasowanie w miejskich spólkach, tak bardzo wyczekiwane